Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zuzka-kotkowska: 280km dystansu, praca, weekendy u teściów którzy jednak mieszkają 230km bliżej, inne zobowiązania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Będę pewnie co raz częściej bo i rodzice co raz starsi.
  • Odpowiedz
@zelluss ja stosowalem. od 5% do 30 %. Lepiej sie wysypia, ale jesli chodzi o sytuację o dużym natężeniu na spacerach itp to bez zmian. Kompleksowo spoko, bo wypany lepiej funkcjonuje, jak każdy. Mega zmiany sie nie spodziewaj. Najwięcej pomogla nam https://alaodjazza.pl/. Ten nurt i porady mialy najlepsze efekty mimo ze byla trzecim behawiorysta z którym współpracowaliśmy
  • Odpowiedz
#weteranschroniska @pokazpsa #psy

Tośka to pies wybitnie niewymiarowy, o czym wiem już od momentu próby kupienia jej butów na zimę (buty o 3 rozmiary za duże nie wchodziły, bo Tośka ma wybitnie długie łapy jak na swoje rozmiary). Koleżanka ostatnio zorganizowała bazarek dla schroniska, to udało się wypatrzeć psi sweterek, szybkie pomierzenie psa dawało nadzieję, że a nóż widelec, ale teoria teorią, praktyka praktyką. XD Na klacie
F.....r - #weteranschroniska @pokazpsa #psy

Tośka to pies wybitnie niewymiarowy, o...

źródło: comment_1666347449jMiaKjuI3gqlxP38D27lbM.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@azmar: ja rozwinąłem to na swój sposób, bo mogę, a różnicę między nuż i nóż doskonale znam. ( ͡º ͜ʖ͡º)

@MienciuskiPajonk: chory - nie, ale mieliśmy poważny problem, gdy mocno posypywali chodniki solą. Zaczęły się biegunki i rzyganie, i chwilę kojarzyliśmy fakty, że to pies zlizuje sól z łap, co daje wiadome efekty. Finalnie musieliśmy myć każdorazowo łapy (dość dokładnie), bo nic nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Leszek86: szukaj piankowe kalosze na allegro

Ciepłe, lekkie, nieprzemakalne. Mój must have od paru lat jeśli chodzi o spacery. I cały rok używam, jedynie wkładkę ocieplaną wyjmuje na cieplejszą część roku.
  • Odpowiedz
#pies #bezpieczenstwo #psy #bieganie

Biegałem sobie dziś i jakiś pies do mnie z zębami. Taki do kolan, kundel na smyczy, ale bez kagańca. Odruchowo uciekłem na rowerową i mi dresu nie porwał. Właścicielka jakaś siksa do 25 lat, złapała smycz z 30 cm od kopyta mojego i niby ok, pies zaraz do mnie wraca i odruchowo nogą machnąłem (nie kopniak, tylko walnięcie w ziemię
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michau92: też ostatnio nie wytrzymałem i kupiłem sobie gaz z klipsem, który da się zaczepić o gumkę w spodniach. Jest co prawda dość duży (50ml), ale bardzo lekki i w zasadzie zaczepiony na tym klipsie nie przeszkadza w trakcie biegu.

Poza gazem chyba nic nie wymyślisz sensownego. Przed zakupem zawsze w trakcie biegu lustrowałem infrastrukturę lokalną w poszukiwaniu ewentualnych miejsc do szybkiej ewakuacji. Są tacy co biegają ze scyzorykiem, no
  • Odpowiedz
@Crock92: nie mam z gazem+ psem, bo głupi jak miałem Drake to oczywiście na samym dole plecaka. Teraz mam przy spodniach. Zasłoniłem się rowerem i 1-2 minuty się odganialem, zanim przyszedł łaskawie właściciel zdziwiony, że piesek do człowieka poleciał, a tak to na zające jedynie. Psa nie chce bić tylko zrobić sobie dystans, przedłużyć ciało o coś co nie będzie mnie bolało w razie ugryzienia
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3gion: Ja p------e. Skąd w ludziach aż taka znieczulica. To tak jakby byli po prostu zazdrośni lub mieli kompleks. Nie chce mi się wierzyć, że ktoś normlanie wychowany miałby problemy z psami aż takie, żeby bawić się w taki zamordyzm.
  • Odpowiedz