#takasytuacja Pies ujadał jak cholera z kilkanaście minut. Mysle sobie pewnie znow przechwycił jeża więc wychodzę sprawdzić. Patrze nie ma jeża, a przed bramą ryją sobie dwa dziki (ʘʘ)
A pies sie malo nie wścieknie. Całe szczęście jest brama ( ͡º ͜ʖ͡º)
#zwierzaczki #psy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecacie jakieś buty dla psa? Takie, żeby nie spadały i uniemożliwiłyby drapanie po szyi. Mimo leków od czasu do czasu się drapnie i znowu ranka się otwiera. Nie mam pomysłu co innego mogłabym użyć, żeby ograniczyć zniszczenia w tym konkretnym miejscu.
#pies #psy
magnes125 - Polecacie jakieś buty dla psa? Takie, żeby nie spadały i uniemożliwiłyby ...

źródło: temp_file7246185717007220770

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Richtig_Piwosz: Ranę. Oponka wiem jak wygląda i też się nad nią zastanawiałam, ale po przemyśleniu wystarczy, żeby jedną łapę pozbawić mocy pazurów, które mają dostęp do miejsca w którym jest rana. Kołnierz czy oponkę trzeba umieścić na szyi, tam gdzie rana i nie chcę, żeby coś ja tam dodatkowo jeszcze obcierało. Oponkę się umieszcza na obroży?
  • Odpowiedz
@magnes125:
Na telefonie ciężko było dostrzec.
Tylko jeden pies pod moją jurysdykcją grzecznie chodził w skarpetkach (dla ludzi).
Mój poprzedni i obecna, nieważne jak pieczołowicie owiniesz bandażem (samoprzylepnym). Po zostawieniu na chwilę skutkowało brakiem opatrunku.
Kiedyś buty dla psa służbowego kosztowały majątek. Obecnie masz wybór od skarpet po buty. I ceny nie zaczynają się od 400-500. Kup cokolwiek po taniości -> przecież NIE będą służyć do chodzenia (zwłaszcza po trudnym
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam dość psów sąsiadów i nie wiem, co robić.
Niedawno przeprowadziliśmy się z bloku do domu, dom znajduje się na typowej uliczce usłanej innymi domami i coś mnie już trafia, bo 2/3 sąsiadów trzyma niewychowane kundle na dworzu, które piłują mordy o różnych porach dnia i nocy (choć to na szczęście rzadziej + śpię w stoperach i tak). Najgorszy jest właśnie fakt, że to nie jest jeden ujadacz, tylko
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: rozumiem problem, bo mam czasem podobne, ale najlepiej będzie jak zaczniesz od siebie i nauczyć się z tym żyć. Zawsze będą jakieś hałasy które będą wkurzać, po tych psach znajdą się kolejne psy, a później biegające dzieci, remonty, kosiarki, karchery etc. żona jak się na jedno nie wkurza to jej drugie przeszkadza ;) słuchawki / głośniki / bose soundwear, puścić sobie jakąś muzykę i na niej się skupiać. oczywiście
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
✨️ Autor wpisu (OP): @TomSz: dzieci, kosiarki i inne hałasy też są, ale to w ogóle nie przeszkadza, bo jednak czymś innym są dźwięki „potrzebne”, które wynikają z pracy nad czymś czy realizacji ludzkich, życiowych potrzeb, a czymś innym hałas, który jest zupełnie niepotrzebny, uporczywy i który w zasadzie łatwo można zniwelować (na przykład biorąc psa z podwórka do domu lub w dłuższej perspektywie - szkoląc go odpowiednio). Mózg
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psiarze i kociarze nie są w stanie znieść, że ktoś przypomina o zachowaniu zdrowego rozsądku i braku podejmowania ryzyka dla zwierząt. Od razu włącza się im agresja. Oczywiście w ich rozumieniu zwierzęta to tylko psy i koty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://x.com/m00zyk/status/1835542052995506585?t=15N8P8tr9LuF3wd-hDNeAA&s=19

#psy #pies #psiarze #koty #powodz
Wincyyyyj - Psiarze i kociarze nie są w stanie znieść, że ktoś przypomina o zachowani...

źródło: 1

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wincyyyyj: Dla niektórych pies czy kot to największy przyjaciel. Więc takie apele o nieratowanie raczej nie spotkają się z wielką aprobatą takich osób. Ludzie wolą żeby im dom spłonął niż pies zginął, to normalne.
  • Odpowiedz
  • 4
@Hektorrr: to jest jak zaburzenie które nie pozwala na racjonalną ocenę sytuacji. Zwierzę może być dobrym kompanem, ale jeżeli stawia się je na równi albo ponad własne życie, życie innych ludzi to nie jest normalne. Szczególnie biorąc pod uwagę ograniczenia w tym co zwierzę może zrobić dla człowieka i jak krótko żyje. Jak można mówić, że ktoś jest przyjacielem przy takiej barierze komunikacyjnej i biorąc pod uwagę, że pies jest
  • Odpowiedz
@Mr_3nKi_ Ja wiem, chodzi mi o to, że w przypadku paniki i sytuacji gdzie nie wiesz czy Twój cały dobytek i dom przetrwa raczej nie myślisz o tym żeby teraz iść do sąsiada i z nim pogadać czy uwolnić jego zwierzę. Takie Paczków- nie kojarzę żeby mówili cos wczoraj o Paczkowie a dzisiaj jest pilna ewakuacja.
  • Odpowiedz
Dziewyczna ratuje myszę, w komentarzach fala niezadowolenia i wyśmiewania. Wcześniej można było przeczytać tysiące komentarzy o biednym psie z Głuchołazów. Żyjemy w społeczeństwie psiarzy i kociarzy którzy, poza swoimi pupilami, wszystkie inne zwierzęta traktują z pogardą.

https://x.com/patsm224/status/1835324634138382593

#psy #pies #psiarze #zwierzaczki #powodz
Wincyyyyj - Dziewyczna ratuje myszę, w komentarzach fala niezadowolenia i wyśmiewania...

źródło: mysz

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wincyyyyj: Psiarze i kociarze to nie są ludzie. Co najwyżej człekopodobni. Dla nich ich psynowie i kocórki to cały świat. Nie maja empatii do normalnych ludzi i w sumie mają w dupie ile zginie, ile potraci domy, dorobek swojego życia. Zauważą losowego pchlarza, albo kota na drzewie i wtedy dopiero dodają swoje wysrywy ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@ZuluScout: o tym jakim jest się człowiekiem świadczy ile i na jaki temat wysra się wpisów?

@Wincyyyyj skąd założenie, że komentujący to psiarze. A jeśli nie wiesz i nie chciałeś tak zakładać, to jaki sens ma twój wpis?
  • Odpowiedz