@kamin: ja jestem człowiekiem z zasadami starej daty. Dla mnie przyjaźń to przyjaźń, i jak ją skończyć to z zakrwawionym ryjem albo z zapitą mordą. A tutaj nic, nie mam do czego pić jak tylko w pustą przestrzeń bo nie ma konretnego powodu dla takiego zachowania z jego strony.