Opowiem wam o przyjazni kobiety i mezczyzny. Moja kobieta w czasach liceum miala mega przyjaciela. Wszedzie byli razem, wszyscy wokol z podziwem mowili ze to niesamowite, wspaniale.
Ja rowniez nie moglem sie nadziwic, gdy wczoraj przy rodzinnym obiedzie to slyszalem.
Dziwilem sie az do epilogu tej fascynujacej opowiesci.
Ow dzentelmen okazal sie bowiem gejem. Po ukonczeniu liceum moja gdzies tam go spotkala. Szedl ze swoim konkubentem.
Tak, przyjazn kobiety z mezczyzna jest
Mirki, czy są osoby, z którymi nie jesteście spokrewnione, a znacie się praktycznie od urodzenia i do dziś utrzymujecie kontakt? Ja mam czterech ziomeczków, naprawdę złote chłopaki, znamy się ponad 21 lat, chodziliśmy razem do przedszkola i do szkół. Bardzo specyficzna relacja, tworzymy zamknięty krąg i praktycznie nikomu nie ufamy tak bardzo jak sobie. Przez te wszystkie lata każdy z nas zdążył się przejechać na kimś z zewnątrz stąd tym bardziej doceniamy
#!$%@?, ja to w ogóle jestem szczęśliwym Mirkiem - jestem zdrowy, mam świetną kobietę i aż czterech przyjaciół. Większość ludzi może tylko o tym pomarzyć.

@vamp_irae: to smutne. Bo co by się nie działo to wiesz, że zawsze jest ktoś, do kogo się możesz zwrócić w trudnej chwili. No i niesienie pomocy samemu też jest fantastycznym uczuciem.
Pewna rzecz męczy mnie od dłuższego czasu: nie wiem czy to temat na tą porę i na ten dzień (w końcu piątek), ale powiedzcie mi co myślicie o czystej przyjaźni między kobietą a facetem?

Mam za sobą kilka takich sytuacji i wszystkie do tej pory kończyły się albo zbytnim zaangażowaniem emocjonalnym jednej ze stron (o dziwo nie zawsze mojej strony), albo całkowitą szczerą nienawiścią. Praktycznie przez całe dorosłe swoje życie (czyli obecnie
@CommanderStrax: jednak mózgi kobiece i męskie funkcjonują trochę inaczej, dlatego łatwo o nieporozumienia. Faktycznie jest również tak jak mówisz, czyli bardzo łatwo o zbyt duże zaangażowanie emocjonalne co automatycznie kończy taką przyjaźń. Jednak pomimo to warto mieć przyjaciółkę, bo taka relacja potrafi bardzo wiele nauczyć o otworzyć oczy na inne postrzeganie spraw. Chyba trzeba się po prostu pogodzić, że z różowymi paskami przyjaźnie są krótkie i intensywne. ( ͡° ͜
@CommanderStrax: no to może mamy po prostu inne doświadczenia. Moje przyjaźnie z kobietami (jak już pisałem) również są relatywnie krótkie, ale raczej nie kończą się wzajemną nienawiścią (w sumie to tylko jedna się tak skończyła, ale było też w tym sporo mojej winy). Był taki moment, że nie przyjaźniłem się z żadną, to brakowało mi tego tak samo jak Tobie tej przyjaźni z facetem.

Wracając do akceptowania rzeczywistości, to ja nie
@maqs7: Wiesz, to niezły sposób na manipulację - zdenerwowanie kogoś - np. ukochanej dziewczyny, aby powiedziała coś, aby nam zrobić przykrość - może się w tym kryć prawda która da nam do myślenia :)