Zaatakował rodziców siekierą. Powód wywołuje łzy...

Czekał, aż rodzice zasną. Później poszedł po ciężką siekierę do garażu i zaatakował. 15-latek myślał, że jedno uderzenie wystarczy, żeby zabić. "Nie ma innego wyjścia" napisał w pamiętniku.
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















Zbieraj dowody, ewentualnie poproś kolegów żeby dali mu w------l. Poinformuj znajomych o tym co się dzieje, w sensie powiedz im całą prawdę.
Nie, nie jest śmieszne. Jak najbardziej warto.
Co prawda bez gróźb śmierci w tych wiadomościach raczej nic nie zrobią. ale tak czy owak będzie podkładka przy następnym zgłoszeniu. A może i pozytywnie się zaskoczysz i wyślą to żądanie udostępnienia danych do FB czy innych.
@viviennedilaurentis