Deweloperka głupim lobbingiem w sumie sama sobie rozregulowała rynek i teraz jest trochę pat. XD Jakby rzont się wycofał z 0%, tak zupełnie i ostatecznie to sentyment pęknie jak mydlana bańka.
Nie ma żadnego fundamentalnego uzasadnienia dla wycen 2 x większych od kosztów budowy. Wątpię żeby teraz deweloperka miała jakieś większe zapasy pozwalające im przetrwać posuchę i doczekać się aż spadną stopy.
Nie mówiąc już o wtórnym bo wyceny na wtórnym już
Nie ma żadnego fundamentalnego uzasadnienia dla wycen 2 x większych od kosztów budowy. Wątpię żeby teraz deweloperka miała jakieś większe zapasy pozwalające im przetrwać posuchę i doczekać się aż spadną stopy.
Nie mówiąc już o wtórnym bo wyceny na wtórnym już
































Wyrzucenie swoich żali z punktu 1 może sprawić, że usłyszysz jaki to jesteś niewdzięczny, że oni Ci zapewnili godne życie (według nich), a Ty teraz ich obwiniasz za swoje niepowodzenia. W skrajnym wypadku będzie to właśnie spalenie mostów. Żal w Tobie zostanie, może nawet urośnie, bo usłyszysz
Wyobraź sobie, że ukąsił Cię wąż. A Ty zamiast skupić się na wyleczeniu i powrocie do pełni sprawności po truciźnie, gonisz go, żeby spytać o powód czemu to zrobił i udowodnić mu, że na to nie zasługiwałeś.
Nie zasłużyłeś na to, co Cię spotkało. Ale teraz jesteś dorosły a Twoją odpowiedzialnością jest się z tego wyleczyć.
Powodzenia!