Mieliśmy wybrać sobie trzy lektury na powszechne średniowiecze, które będziemy zaliczac dodatkowo do podręcznika i muszę się pochwalić moim wyborem, bo uważam, że jest A+
Roisaudd J. "P---------a w średniowieczu" Ossowska M. "Ethos rycerski I jego odmiany" Bordonove G. "Joanna d'Arc"
Mój uniwerek jest taki fajny pod względem trzymania się takich zasad kultury i szacunku. Profesor po tym jak zdałam egzamin to uścisnął moją dłoń i ją pocałował na wyjściu, kocham tych ludzi
Bogowie mieli mnie w opiece, bo dwie osoby przede mną i po mnie dostały pytanie o kryzys trzeciego wieku, a mnie zapytał o zgromadzenia w republice, o opisanie roli senatu i przedstawienie jak zmienił się senat w pryncypacie........
@Bpnn: ja nie mam nic przeciwko, ale mój kierunek ogólnie wydaje mi się trochę bardziej konserwatywny - prowadzący codziennie na zajęciach/wykładach przychodzą w koszulach i marynarkach, więc niż złego, że chcą tego samego od nas na dzień/dwa, też forma okazania szacunku
Studiowanie czegoś co naprawdę uwielbiam jest takie słodko-gorzkie, bo kocham to czego się uczę, ale zapamiętywanie tego idealnie to wciąż najgorsza tortura
Mam nadzieję że ludzie w starożytności bawili się świetnie nazywając trzy różne rzeczy tritie, triari i triery żebym 2000 lat później miała jak największy problem się tego nauczyć
@ja-jesio-ne: byliby w dumnym szoku jak dużo tej wiedzy nie mamy, bo mądre s-------e już wiedzieli, że nie ma większej kary dla mężczyzny niż skazanie go na zapomnienie po śmierci i specjalnie do tego prowadzili
@ja-jesio-ne: Nie no, dlaczego? Przecież to samo robili, z lepszym/gorszym skutkiem, ale są postacie, o których malutko w porównaniu do innych wiemy przez to
@ja-jesio-ne: nahhh, z Grecją się nie lubię za bardzo. Ale też nie ma co brać sobie aktualnych jakiś morali i przekładać na historię, bo prawie każdy byłyby okrutnikiem
Chłop od wrzucania gore na wykop nie wie, że za dzieciaka oglądałem happy tree friends a za nastolatka liveleak i kompilacje z chińskich fabryk, lub filmy karteli brazylijskich
W podstawce graliśmy na fletach, każdy musiał, a ja okropnie grałam, ten flet piszczał i syczał zamiast grać ładnie. No to jak grali wszyscy, to ja tylko palce zmieniałam, ale nie dmuchałam, żeby nie fałszować, aż wreszcie mnie pani przyłapała - powiedziała, że teraz ja mam zagrać sama piosenkę. Do dzisiaj to pamiętam, jak cała czerwona ze wstydu na buzi wypiszczałam na tym czerwonym plastikowym flecie tą piosenkę, a ona nic nie
Roisaudd J. "P---------a w średniowieczu"
Ossowska M. "Ethos rycerski I jego odmiany"
Bordonove G. "Joanna d'Arc"
idealne lektury na temat manipulacji rodzajem męskim za pomocą d--y
xD