#anonimowemirkowyznania
Czy obca osoba może pomóc tak samo jak rodzina? Czy wy zaufaliście przyjaciołom w sytuacji krytycznej? Chodzi mi o coś w stylu umarli wam rodzice, nie macie pieniędzy czy spalił wam się dom... Czy tylko najbliższa rodzina jest wtedy pomocna? Chodzi mi o WASZE doświadczenia..... Dzięki za odpowiedzi #przyjazn #problemy #rozowepaski #niebieskiepaski #gorzkiezale #ludzie #rodzina
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy obca osoba może pomóc tak samo jak rodzina


@AnonimoweMirkoWyznania: Może pomóc nawet bardziej. Czasami rodzina Cię zrobi w ch**, a osoba którą znasz kilka miesięcy da klucze do własnego mieszkania i spyta czy chcesz zielony, czy może niebieski ręcznik. Nie ma reguły. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tym się właśnie różnią przyjaciele od znajomych. W moim nazewnictwie przyjaciele to osoby które zawsze nam pomogą, z wzajemnością oczywiście. Dodatkowo taka życzliwość jest przechodnia, tzn. jeśli jestem gdzieś daleko a np. potrzeba pomocy dla moich rodziców, to mogę poprosić o to przyjaciół. Na kilkaset znajomości mam trzy takie osoby i uważam się za szczęściarza z taką statystyką.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Są tu jacyś jedynacy? Żałujecie że nie ma koło was brata i siostry? Czy raczej wam to obojętne? Ja trochę się boję śmierci rodziców ale przynajmniej mam jakieś ciotki i kuzynów z którymi przeżyłam parę trudnych rozmów, do jednej z ciotek swego czasu przyjeżdżałam nierzadko, mam chłopaka. A jak zostanę sama to chociaż łatwiej będzie mi ze świadomością śmierci( ͡° ͜ʖ ͡°). #rodzina
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pepiczka: Jestem jedynaczką, brak rodziców. Moją jedyną rodziną jest obecnie dla mnie tylko córka.
Nie mogę żałować czegoś, czego nie miałam.

Jednakże czasem zazdrość mnie ukłuje, kiedy znajomi jeżdżą do rodzin np na święta, a ja jestem sama jak palec i nie mam się gdzie ruszyć (teściów też już nie mam). Niby wiem, że to na pokaz i nacodzień się nie dogadują, ale i tak zazdro (
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@karatekid18: uwaga podpowiem ci. Nie jesteś pepkiem świata, więc mało kogo to obchodzi czy zagadasz czy nie.
To twoja sprawa.
Poza tym jaka ma wartość dla ciebie ma ta dziewczyna skoro nie zagadasz do niej dopóki nie dostaniesz tych plusów?
  • Odpowiedz
@karatekid18: U tych brzydszych teoretycznie łatwiej (mają mniejsze branie więc mniejsza konkurencja). Problem w tym że tych które samemu uważasz za brzydkie siłą rzeczy nie będziesz tak cenił, ani nie będą cię tak pociągać, a to utrudni wyrwanie ich. Z ładną nie trza udawać, to samo przychodzi, i się wszystko chce. Po prostu nawet pajacowanie bywa przyjemne.
  • Odpowiedz
@Solstafir: z opini kumpli jest brzydka średnia nie podoba im się bo pytałem się o opinie , a mi się podoba i pociąga mnie mimo ze nie jest miss, wiec wydaje mi się ze u takiej miałbym duże szanse niż u takiej modeleczki bo maja mniejsze wymagania bo maja mniej atencji i z obserwacji wynika ze szara myszka bez koleżanek , sam jestem przeciętny wiec podbijam to dziewczyn tez przeciętnych
  • Odpowiedz