Związek Radziecki miał w planach dalszą ingerencję w polskie ziemie, które zakończyły się niepowodzeniem. ZSRR zwrócił się do władz polskich, najprawdopodobniej pod koniec 1952, z propozycją kolejnej wymiany granic. ZSRR chciał otrzymać obszar blisko terenu uzyskanego w 1951 r., w tym Hrubieszów.
Kilka lat temu zaczęła się nam w kraju odradzać komuna, to i oczywiste było, że i ORMO musi się odrodzić. Zachowania niektórych policjantów jak żywe przypominają postawę ich poprzedników z czasów stanu wojennego.
W 1971 roku zimą zmarło w Polsce na grypę Hongkong 25 000 osób. A przechorowało ją ponad 6 mln. Paniki nie było, gospodarka kręciła się jak zwykle, a ta grypa szalała w całej Europie i na całym świecie wtedy od ponad roku. Na zachodzie Europy w kilku krajach umarło nawet więcej ludzi niż w Polsce. Obecnie większość ludzi nawet nie ma pojęcia, że wtedy była jakaś "epidemia" i że umarło aż tylu
@januszao: bez przesady, Polska w tamtym czasie należała do G20, czyli jednak gospodarkę miała, liczyło się górnictwo i hutnictwo, oraz przemysł stoczniowy. To mit, że za PRLu byliśmy cieniasami, to złe zarządzanie tym wszystkim i centralne planowanie były nieefektywne, ale sam przemysł i gospodarka istniały. Nawet przemysł samochodowy w PRLu mieliśmy własny.
Od jakiegoś czasu widzę na Wykopie niepochlebne opinie na temat starych ludzi. Totalnie niewychowani, roszczeniowi i samolubni, macają bułki, rozpychają się, cwaniakują - no i głosują na PiS. Oczywiście - nie wszyscy tacy są, ale ogólny obraz starego człowieka na Wykopie jest... nieciekawy.
W tym wpisie nie chcę z tym dyskutować - tym bardziej, że w dużej mierze się z tym zgadzam. Chcę za to spróbować wyjaśnić, dlaczego starzy ludzie są tacy,
@jagoslau: wybielanie dziadostwa i mentalnej biedy.
Za PRL nie można było strajkować, a jakoś ludzie strajkowali i lądowali w pierdlu lub ginęli. A teraz dziadostwo nie strajkuje bo się boi, że pałą dostanie?
To co opisujesz jest robactwo, które nigdy nie powinno dostać praw wyborczych. Razem ze swoimi pociotkami, których wycyhowuja na takie samo robactwo.
Za Gomułki było tak: W rządzie - jak kto usiądzie W KC - jak kto chce Adwokaci i sędziowie - tego nikt się nie dowie Reszta hołoty - po tysiąc złotych.
Gierek powiedział: Gówno, nie wszyscy mogą mieć równo. Na każdego tyle wypadnie, ile kto ukradnie. A więc mamy przepis świeży, ile komu się należy:
Minister: mercedes, whisky i artystki.
Dyrektor zjednoczenia: wołga, koniaki i kociaki.
Dyrektor przedsiębiorstwa: fiat, starka i sekretarka.
Polecam, Korwin opowiada o swoich przeżyciach w więzieniach PRL. Uprzedzam, że dźwięk #!$%@?
Zupełnie #!$%@?ąc od tego kim politycznie jest JKM, to podziwiam jego racjonalne a zarazem mega pozytywne podejście do tak wydawałoby sie strasznych przeżyć jak siedzenie w komuszym pierdlu.
@AGS__K: Dzięki, właśnie istnieje duża różnica między byciem zatrzymanym, a uwięzieniem. Istnieje też różnica między aresztowaniem administracyjnym a skazaniem karnym. Dochodzę do wniosku, że tak naprawdę nie był on skazany ani nie miał dłuższego czasu w więzieniu. Dla tak dużą postać polityczną powinien być bardziej otwarty na temat swojej biografii.
Związek Radziecki miał w planach dalszą ingerencję w polskie ziemie, które zakończyły się niepowodzeniem. ZSRR zwrócił się do władz polskich, najprawdopodobniej pod koniec 1952, z propozycją kolejnej wymiany granic. ZSRR chciał otrzymać obszar blisko terenu uzyskanego w 1951 r., w tym Hrubieszów.
#historia #polska #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #prl #zsrr