Zdecydowanie się na podejście do egzaminu na prawo jazdy to najgorsza decyzja w moim życiu. R---------a mi to psyche kompletnie, mam wrażenie, ze teraz już coraz ciężej będzie mi się te scierwo zdawać. Nie chcę nawet jeździć samochodem, zdaję tylko przez to, że rodzice mi kazali. Nic mnie w życiu na tyle nie wystresowało, a teraz jeszcze w dodatku będę czuł się jak życiowa p---a bo nie potrafię tego k------a zdać. #
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cóż, zaczynają się sypać mandaty.

@manjan: W sensie jedną kolizję, w której nie wiadomo czy rowerzysta przyjął mandat określasz, że zaczynają się sypać mandaty?

Przepisy są niejasne i o ile rowerzysta nie wjechał w bok auta to w sądzie będzie mógł udowodnić, że już był na przejeździe rowerowym (bo inaczej nie doszłoby do potrącenia) i miał pierwszeństwo. Sąd będzie interpretował. A że mamy wspaniałe prawo, gdzie wszystko zależy od interpretacji
  • Odpowiedz
mam pytanie do kierowców - nie wydaje wam się że taksówkarze powodują kolizje? tak jakby specjalnie w przemyślany sposób prowoukją sytuacje drogowe które byłyby na ich korzyść? ja dziś miałem dziwną sytuację na parkingu - i jak ją rozmyślam to mam wrażenie że koleś prowokował stłuczkę - ale na szczęście mam małe auto i wykonałem szybki manerw cofania #kiciochpyta #taxi #prawojazdy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robię C+E i strasznie ciężko mi to idzie. Jak robiłem prawko na kat. B to po 15h normalnie jeździłem i testy z praktyką zdałem za pierwszym razem, tak tutaj szczerze chyba się do tego nie nadaje. Wyjezdilem na razie 14h i nadal prawie w ogóle nie umiem jeździć. Na prostych ściąga mnie na boki, zapominam, że ciągnę za sobą pakę i prawie zachaczam o krawężniki, w dodatku niby kabina wielka ale #!$%@?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ukraińskie prawo jazdy powinno być nielegalne w Polsce. Nie od dziś wiadomo, że 2/3 ukr kupiło sobie prawko, więc dla naszego bezpieczenstwa niech zdają polskie w WORDzie.
#ukraina #takaprawda #prawojazdy

Jesteś za tą propozycją?

  • TAK 83.2% (1321)
  • NIE 16.8% (266)

Oddanych głosów: 1587

  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Veillo: Większość ukraińskich dokumentów nie powinno mieć ważności w Polsce. Tam dasz skrzynkę wódki, dostajesz uprawnienia, a później dzieci się topią bo patałachy bracia ledwo co pływać potrafią
  • Odpowiedz
@Veillo: tu się nic nie zmieni xd
Kupione prawko
Kupione matury, uczelnie chętnie przyjma ukrow co nawet języka nie znają bo dostają za nich kase xd
Osobiście byłem w-------y że ja musiałem się uczyć na studiach licencjat czy mgr
A ukr przechodziły z roku na rok mimo że k---a języka nie znają XD więc jak zdawali egzaminy?
  • Odpowiedz
@Kempes tak powinno byc, gdy pieszy nadchodzi z prawej strony - kierowca mniej widzi. Wyjątkiem powinna byc sytuacja, gdy na miejscu pasażera siedzi osoba mająca prawo jazdy dłużej niż kierowca, jednak nie krócej niż 5 lat
  • Odpowiedz
@rowerowa_panienka:
1. Bierz to co masz najblizej, wzglednie najlepiej znasz
2. Ktos wyzej Ci poleca bardzo pozne godziny. Niby ok, ale z moich doswiadczen dobrze sie tez zdaje podczas godzin szczytu, bo bardzo duzo czasu traci sie na swiatlach i wiesz ze egzaminator pokieruje tak aby tracic jak najmniej.
3. Porada z zima tez dosc sensowna, tylko wez traf kiedy bedzie snieg....
  • Odpowiedz
Pieszy zbliżający się i zatrzymujący się przed przejściem nie ma pierwszeństwa
Egzaminator łódzkiego WORD pozwolił zdającemu przejechać przez przejście dla pieszych, przy którym zatrzymał się pieszy. Nie nacisnął hamulca - nie było więc sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Po przejechaniu przez pasy przerwał egzamin i wpisał wynik negatywny. Zdający odwołał się i egzamin został unieważniony. Sprawa trafiła do sądu i w połowie czerwca zapadł wyrok.
#prawojazdy #lodz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@Naproksen: Podziwiam wytrwałość tego zdającego. To jest bardzo popularna zagrywka egzaminatorów - naciskają hamulec dopiero po przejechaniu potencjalnie niebezpiecznego miejsca żeby się nagrało, a potem próbują wmówić stworzenie sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu. Po takim wyroku zgłosiłbym jeszcze próbę oszustwa. Podobnie było w wypadku w Szaflarach.
  • Odpowiedz
  • 3
@warzkos: W tej sprawie nie chodziło o to w jakiej odległości od przejścia był pieszy. Chodziło o to, że egzaminator twierdził, że była sytuacja zagrażająca bezpieczeństwu w ruchu drogowym, ale nie nacisnąl hamulca.
  • Odpowiedz
  • 579
@Veillo Najlepiej jak by zakazać im puszczania tej gównianej muzyki którą dziś puszczają ludziom. Podziwiam ludzi którzy w dobie mp3 i muzyki z internetu dalej słuchają radia w aucie XD
  • Odpowiedz
@serek_heterogenizowany: a daj spokój z instruktorami. Co prawda nie znam wszystkich ale mam w pracy gościa co dorabia jako instruktor. Każdy ma z niego bekę bo nie ogarem jest. Kiedyś za mnie musiał pojechać w jedno miejsce i nie potrafił wjechać na szeroki podjazd i przeorał trawnik. Jak typ zaczął po nim cisnąć jak ja przyjechałem... No i ma rekord w firmie pod względem kolizji, raz miał nawet gruby wypadek.
  • Odpowiedz
@serek_heterogenizowany: dlatego elka ma ten dynks na dachu, zebys z daleka widzial, ze to elka i zachowal ostrożność, bo ktoś się uczy jeździć. Dobrze widziales z daleka, ze skręca, jechałeś pod 70km/h chyba, wiec no słabo.

A to co o----------ą na mieście niektóre elki to się w pale nie mieści. To wina instruktora bo przecież nie kurasanta który się uczy. Nie mają pojęcia o przepisach


@r5678: niestety tak
  • Odpowiedz
Mam mały problem

Pół miesiąca temu zdałem prawo jazdy na samochód i dopiero od mniej więcej tygodnia jeżdżę tak regularnie do szkoły. Bardzo często gaśnie mi na mieście w trakcie ruszania z postoju typu czekanie na miejsce na rondzie albo czerwone światło, na jazdach tak nie miałem. Stąd moje pytanie, czy jestem c------m kierowcą? Mam wrażenie że to nagminne i że denerwuję tym innych kierowców, nie lubię być dla kogoś ciężarem, więc
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chryzelefantyn: u mnie największą masakrą to była orientacja w przestrzeni, bo wcześniej wszędzie poruszałem się autobusem :) A 15 lat temu nie było nawigacji w telefonach.
Skoro Ci tak często gaśnie to pewnie przez niepotrzebny stres i pośpiech. Myślisz sobie, że utrudniasz ruch i musisz coś szybko zrobić. Olej to po prostu i rób powoli wszystko. C--j trąbiącym w ryj.
  • Odpowiedz
#prawo #prawojazdy #motoryzacja #motocykle

Mircy, przyszedł do nas na praktyki fajny dzieciak. Marzy mu się motorower. Chce zrobić AM.

tylko w naszym mieście ponoć robią jedynie kurs AM na skuterze - automat/bezstopniowa. czy zrobienie kursu na skuterze nakłada w jakiś sposób ograniczenie na jazdę motorowerem z manualną skrzynią biegów?
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach