Mirasy sprawa jest. Ostatnio miałem bardzo dziwne zdarzenia. Wyjechałem z parkingu, który był pod kątem 45 stopni to jezdni. Zatrzymałem się, zmieniam bieg i słyszę jak coś zahacza mi o samochód. Wysiadam, patrze, a tam baba z drugiego pasa skręcała w ten parking. Przyjechała policjanta i stwierdziła, że nic nie stwierdza, bo nie wie kto jest winien, sprawę kieruję do wydziału RD. Przedstawiono mnie jako sprawcę, bo pani z


























#prawodrogowe #kiciochpyta