- Old Postman, co ty zrobiles... - pauza, dluga pauza. Mysle sobie oho, stalo sie, nie moglo to pozostac tajemnica na dlugo.
Kolega patrzy, ja patrze, postanawia kontynuowac.
- ... ze wrociles na swoj Rejon? - on patrzy ciekawsko a ja robie oczy jak pieciozlotowki.
- Eeee, uuuu... To ja dzisiaj


















U pani R. bywam dosyć często. Na jej adres przychodzi korespondencja jej dzieci. Dawno z nią nie mieszkają, w sumie to są już dorosłe, mają swoje rodziny, swoje mieszkania, ale listy przychodzą dalej. Pani R. jest z tego powodu zadowolona, częściej ją odwiedzają.
Pani R. mieszka w starym domu, takim z dwoma wejściami. Jedno od frontu, drugie od tyłu budynku. Piętrowy budynek datowany na 1923 rok, w którym mieszka pięć rodzin,
no offence, just heheszki :)