Od godziny wprowadzam wsrod swoich kolegow swiateczna atmosfere.

Grozono mi juz pobiciem, splukaniem w kiblu, dosypaniem soli do herbaty, podrzucaniem listow, strzelano do mnie z gumek recepturek, jeden nawet poszedl na skarge do naczelnika, ktory kazal mu nie robic z siebie przedszkolaka ^^

Ale ja sie nie poddam... rozchmurze te bande gburkow, wtlocze w nich swiateczna atmosfere.

(
Old_Postman - Od godziny wprowadzam wsrod swoich kolegow swiateczna atmosfere.

Grozo...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postmanstories

Mam na Rejonie pewien warsztat samochodowy. Prowadzi go dwóch kolegów P. i A. Żartownisie z nich niesłychani. Zawsze jak tam przychodzę, muszę uważać czy mnie w coś nie wkręcają, dzisiaj jednak przeszli samych siebie.

- P. list ma do Ciebie - krzyknąłem po przekroczeniu progu - Gdzie jesteś?
- Na drugiej - odkrzyknął z głębi warsztatu.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postmanstories

Spotkałem dziś na mieście panią M. Ostatni raz widziałem się z nią w maju. Od tamtego czasu nie obsługuję "swojego" Rejonu. Wymieniliśmy się uprzejmościami, odpowiedziałem na pytania typu "Kiedy pan wraca?", "Dlaczego pan nie chodzi po naszym rejonie?", "Czy wpadnie pan na papierosa po powrocie?". Pożegnaliśmy się i rozeszliśmy w swoje strony.

To ostanie pytanie, przypomniało mi sytuację, gdy byłem u niej ostatni raz.

Maj.
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postmanstories

Obsługuję teraz ,,nowy,, Rejon. Za każdym razem jak się na nim pojawiam, mam wrażenie, że w tej części miasta jest coś nie tak z wodą. Że przez nią ludzie są, delikatnie rzecz ujmując... dziwni. No bo przez co jak nie przez wodę?

Zawsze spotykają mnie tu niecodzienne sytuacje. Dzisiaj jednak, to już było ich zatrzęsienie. A wszystko to w cztery i pół godziny. Moja reakcja? Zrezygnowanie, obojętność, delikatna impertynencja.

Pukam
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Old_Postman: > - Pan jest z Poczty?
- Nie - ot niewybredny żarcik. Byłem jednak ubrany w służbową kurtkę z wielkim napisem Poczta Polska na p----i, z torbą przerzuconą przez ramię i saszetką przy pasku z wypisanym złotymi literami napisem Poczta Polska. No całym sobą krzyczę gdzie pracuję.
- No trudno - zamknął szybę i odjechał.
- Acha. Ok. Dziękuję. Do widzenia. W spokoju sobie spalę.

Przestań, prawie się udławiłem
  • Odpowiedz
#postmanstories

Kilka miesięcy temu, wrzuciłem zdjęcie pewnej książki, a raczej książeczki. Napisałem tam też, że fajnie by było ją mieć.

Tego samego wieczora, pisałem z moim bratem będącym na obczyźnie. Pokazałem mu zdjęcie okładki. Rozmowa toczyła się dalej już na inne tematy.
- Postman znalazłem tę książkę - zakomunikował brat mój.
Old_Postman - #postmanstories

Kilka miesięcy temu, wrzuciłem zdjęcie pewnej książk...

źródło: comment_pkBBuMJ3biUYVcgr2jL03CEeFjs7fWv3.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postmanstories

Wchodze do jednego z biur na Rejonie. W srodku przy biurkach, zakopane w papierach trzy rezolutne panie.
- Dzien dobry.
- Dzien dobry - odpowiedzialy chorkiem trzy rezolutne panie.
- Polecony przynioslem
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postmanstories

Kilka osób zakwestionowało to, że te historie są prawdziwe, że pisze je sam, że pewnie nawet nie jestem listonoszem. Otóż, przyszedł czas na ujawnienie się, na wyjście z szafy...

Od jakiegoś czasu mam ghost writera ;) także ten...

Co
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#postmanstories

- Panie Listonoszu wyśle mi pan kartkę? - zapytała Gosposia.
- Pewnie. Znaczek pani ma?
- Tak, wszystko przygotowane - powiedziała i zniknęła na chwilę w domu.

Gosposia...
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałem dziś rogala od @wykop, no może nie do końca go dostałem.

Znaczy się rogal był dla mnie ale fizycznie dostał go mój Przyjaciel Serdeczny.

Przyjaciel mój kilka razy był w Poznaniu ale nigdy nie trafił na paradę św. Marcina i nigdy nie próbował rogali świętomarcińskich. Ja się ich objadłem w swoim życiu sporo więc pomyślałem, że zrobię mu niespodziankę. W sumie to wy mu takową zrobiliście po przesyłka poszła bezpośrednio
OldPostman - Dostałem dziś rogala od @wykop, no może nie do końca go dostałem. 

Zn...

źródło: comment_lgBwHMQzhgJPkzS7WGcoZ36EvzJdYt95.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiara w ludzi przywrocona.

W piatek wydalem jakiemus klientowi 50 zlotych za duzo. Trudno zdarza sie. Dzisiaj doreczam polecony. Podaje list a klient sie pyta czy w piatek emerytury mu nie przynosilem. Odpowiadam, ze tak.

- Poczeka pan chwile - powiedzial klient i zniknal w mieszkaniu. Po chwili wychodzi i trzyma w dloni 50 zlotych - Prosze. Za duzo mi pan wydal.
- Dziekuje. Szczerze mowiac to spiasalem je na straty.
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nielistonoszowe #postmanstories

Wieje. Bardzo mocno dzisiaj wieje. Zwiewa wszystko. Liście z drzew zwiewa. Śmieci zwiewa. Pijaków też zwiewa. Podejrzewam, że jakbym stanął na tym wietrze z parasolem, to mnie też by zwiało, gdzieś w siną dal.

Jednak nie każdy poddaje się naporowi wiatru. Na mojej ulicy mieszka pewna postać. Mówią na niego Car. Dlaczego? Nikt nie wie. Pewnie ktoś, kiedyś tak palnął i zostało. Car mieszka tu dłużej niż ktokolwiek inny. Postać
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsza rzecz dla listonosza... wydac klientowi za duzo pieniedzy.

:/

No coz, ja musze wylozyc ze swojej kieszeni aby rachunek w kasie sie zgadzal. Mam tylko nadzieje, ze trafilo na "biednego" i mu to pomoze.

Niby
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Old_Postman: nic tylko czekać na wpis xD

Mirki, Mirki wiecie co się własnie o------o?

Był u mnie właśnie Pan Listonosz z emeryturą i dał mi za dużo o 50 PLN niestety jak się kapłem to było za późno i właśnie idę do knajpy przepić te 50 PLN.
Pozdro dla Pana Listonosza jego zdrowie xD Naprawdę trafiło na biednego i nie miałem za co iśc do knajpy!
  • Odpowiedz
@GetRekt: Na jaki fejkowy? Przecież to najprawdziwszy adres urzędu pocztowego Świętego Mikołaja.

Kiedyś przez chwilę pracowałem na sortowni. Przed świętami było tam specjalne pudełko na takie listy zaadresowane tylko ,,Święty Mikołaj,,. Zbierało się to, przekazywało dalej, i było to pakowane w specjalny worek i odsyłane do Mikołaja.

Ja w zeszłym roku dopisywałem dzieciakom do listów adres :) i doklejałem znaczki :) kilka takich listów przyjąłem. A później przynosiłem odpowiedzi :)
  • Odpowiedz