Zrobiłem kilka nowych renderów. Kolejny obrazek ze #pieseczkizprzypadku w komentarzu. Jeśli chiałby ktoś zobaczyć wizkę w 360 stopniach to zapraszam tutaj:

https://www.behance.net/gallery/119650967/Loft-kitchen-living-room-%28360-view%29

Ta 360° na moim stareńkim kompie renderowała się około tygodnia (rozdzielczość 10000x5000 pikseli)...

Sancho_Asnap - Zrobiłem kilka nowych renderów. Kolejny obrazek ze #pieseczkizprzypadk...

źródło: comment_1621266335C6PyrwUMDjNR3zcWJ2UKp4.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalibraTeam: bo to nadal lepsza opcja niż mieszkanie w podobnej cenie

Sąsiedzi - masz ich tylko po bokach ścian, a nie z każdej strony. Jak budynek jest dobrze zaprojektowany i strop jest oddzielnie (a raczej być musi) to hałas nie niesie się jakoś strasznie. Na pewno mniej niż w mieszkaniach deweloperskich.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak mieszkałem z matką to zawsze gadała, że nie mam serca jak mówiłem, że mieszkanie ze starą osobą, która nie ogarnia już życia, jest upierdliwa to koszmar i nie byłbym w stanie tego zrobić (bazując na tym że spędzenie 3 dni z babcią to był koszmar jakiś dla mnie, typu sranie>nie umycie rąk>dotykanie jedzenie które też miałem jeść) . Słyszałem, że nie będzie słuchała pierdół niewdzięcznego gOOwniarza, który odda ja opiekunce
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@wykopowajulka15: chyba jakaś demencja starcza a dopiero jak się pojawi alzheimer to tak lvl over 9000. Koszt domu opieki (nie umieralni socjalnej) to tak koło 3k i moi rodzice płacą bez gadania. Chociaż przy pandemii chyba poziom się obniżył bo był foszek pielęgniarek że bez zapowiedzi się przyjechało a babcia podejrzanie senna
  • Odpowiedz
@John_Clin: ale masz pretensje o to że sąsiad był miły i po prostu nie chciał Ci uszkodzić auta podczas koszenia? Mógł skosić w p---u ten trawnik, nasrać Ci kamieniami po karoserii i wtedy też byś płakał że sąsiad to p---a, ja p------e xD
  • Odpowiedz
Wkurzają mnie niesamowicie zabobony starszych ludzi.

Niebieski pojechał do swojej babci oddalonej od niego o 200 km, żeby pomóc jej ogarnąć sprawy urzędowe, zawieźć na szczepionkę, naprawić parę rzeczy w domu, ogólnie ogarnąć co jest do ogarnięcia. Spędził tam 4 dni, na co musiał wziąć urlop, spalił na paliwo mnóstwo pieniędzy ze względu na rozrzucenie po powiecie wszystkich urzędów i lekarzy, i przez 4 dni od godziny 7 do godziny 20 nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chodzisz w domu/mieszkaniu w butach (nie kapciach) czy nie?

  • chodzę w butach po domu 8.6% (9)
  • ściągam buty, chodzę w skarpetkach/kapciach 91.4% (96)

Oddanych głosów: 105

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 22
Jak ja czasem kisne z mojego ojca. Potrzebował nowy akumulator do samochodu ale że ten obecny jeszcze jako tako działał to na wymianę wygrzebał z warsztatu jakiś stary aku (pamiętający chyba jeszcze czasy malucha). No i tak jakiś czas jeździł z tym nowym akumulatorem w bagażniku a ten stary ładował "bo jeszcze dobry". No i ostatnio ten nowy akumulator mu upadł i pękła obudowa, a elektrolit się wylał.

Chciał przyjanuszować a jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A więc, młode wilki, posłuchajcie starego wilka... Rok 1999 to był dziwny rok, premierę miał #heroes3 w gry #strategie grało się na prawdziwej planszy, do której żetony rozstawiało się godzinę albo dwie, w gry #rpg grało się z kolegami w wersji planszowej w #magicznymiecz będący dość wierną podróbką #magiaimiecz

Sejwy między komputerami przenosiło się na dyskietkach, do świecenia w nocy zamiast smartfona
pablo397 - A więc, młode wilki, posłuchajcie starego wilka... Rok 1999 to był dziwny ...

źródło: comment_1620414631J70dxL1guE3nLmuN0AjFYI.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirki, mam kumpla z Włoch, takiego rodowitego i pomogę Wam rozwiązać odwieczne pytanie: "Czy dodaje się oliwy do makaronu?"

Ale zanim to odpowiem jak to robi się we Włoszech, chcę zbadać terytorium jak to wygląda w polskich domach.

#polskiedomy #gotujzwykopem
trzeci - Siema Mirki, mam kumpla z Włoch, takiego rodowitego i pomogę Wam rozwiązać o...

źródło: comment_1620408880cM7sDK2zYIRcMRD2Vgxyk3.jpg

Pobierz

Dodajesz oliwę do gotowania makaronu?

  • Tak 21.0% (60)
  • Nie 79.0% (226)

Oddanych głosów: 286

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja w ogóle nie ogarniam. Całe życie nie daje oliwy i nigdy mi się makaron nie skleił, nawet bez mieszania w trakcie. Mieszam tylko chwilkę po wrzuceniu i tyle. Wystarczy nie wrzucać kilograma makaronu do litra wody, tylko zagotować jej dużo i tyle.
  • Odpowiedz