via Wykop Mobilny (Android)
  • 22
Jak ja czasem kisne z mojego ojca. Potrzebował nowy akumulator do samochodu ale że ten obecny jeszcze jako tako działał to na wymianę wygrzebał z warsztatu jakiś stary aku (pamiętający chyba jeszcze czasy malucha). No i tak jakiś czas jeździł z tym nowym akumulatorem w bagażniku a ten stary ładował "bo jeszcze dobry". No i ostatnio ten nowy akumulator mu upadł i pękła obudowa, a elektrolit się wylał.

Chciał przyjanuszować a jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A więc, młode wilki, posłuchajcie starego wilka... Rok 1999 to był dziwny rok, premierę miał #heroes3 w gry #strategie grało się na prawdziwej planszy, do której żetony rozstawiało się godzinę albo dwie, w gry #rpg grało się z kolegami w wersji planszowej w #magicznymiecz będący dość wierną podróbką #magiaimiecz

Sejwy między komputerami przenosiło się na dyskietkach, do świecenia w nocy zamiast smartfona
pablo397 - A więc, młode wilki, posłuchajcie starego wilka... Rok 1999 to był dziwny ...

źródło: comment_1620414631J70dxL1guE3nLmuN0AjFYI.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirki, mam kumpla z Włoch, takiego rodowitego i pomogę Wam rozwiązać odwieczne pytanie: "Czy dodaje się oliwy do makaronu?"

Ale zanim to odpowiem jak to robi się we Włoszech, chcę zbadać terytorium jak to wygląda w polskich domach.

#polskiedomy #gotujzwykopem
trzeci - Siema Mirki, mam kumpla z Włoch, takiego rodowitego i pomogę Wam rozwiązać o...

źródło: comment_1620408880cM7sDK2zYIRcMRD2Vgxyk3.jpg

Pobierz

Dodajesz oliwę do gotowania makaronu?

  • Tak 21.0% (60)
  • Nie 79.0% (226)

Oddanych głosów: 286

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja w ogóle nie ogarniam. Całe życie nie daje oliwy i nigdy mi się makaron nie skleił, nawet bez mieszania w trakcie. Mieszam tylko chwilkę po wrzuceniu i tyle. Wystarczy nie wrzucać kilograma makaronu do litra wody, tylko zagotować jej dużo i tyle.
  • Odpowiedz
Gdzie ty zakola u siebie widzisz? Lubisz sie chyba pokazywac w internecie co? Te zakola to zeby nie bylo ze tak o wrzucasz zdjecia do neta
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@mlesz: kojarzę taką historię, że kiedyś chowano w tą szczelinę wszystkie kosztowności, jakie ktoś posiadał. Wierzono, że uschnie ręka temu, kto ukradnie cokolwiek zza obrazu. Podobno rabusie napadając na czyjś dom zabierali wszystko, ale żaden nie odważył się tknąć tego, co leżało za obrazem.
Ale to historia raczej mocno stara, nie sądzę, żeby obrazy w babcinych pokojach wisiały tak z tego powodu. Raczej dlatego, że "tak się kiedyś robiło i
  • Odpowiedz
Moj #rozowypasek wyjechal na weekend do rodziców i poprosił mnie zebym odświeżył mieszkanie albo zrobił w nim cos nowego i ładnego i najlepiej eco. No wiec dziś sie za to zabrałem, picreal. Zaprojektowałem ażurowe drzwi, co myślicie? #remontujzwykopem #polskiedomy #logikarozowychpaskow
RodowitySloik - Moj #rozowypasek wyjechal na weekend do rodziców i poprosił mnie zeby...

źródło: comment_1619969727F3QCrnt9e1HGsyeQdX7DmW.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na moim piętrze w bloku są dwie mamuśki z małymi dziećmi, codzienność to:

- gadanie sobie z koleżanką gdy dzieciak drze mordę w wózku
- dzieciak drze mordę również przy każdym wchodzeniu i wychodzeniu z mieszkania
- zostawianie wózka wielkości gwiezdnego niszczyciela na klatce tak aby inni się o niego potykali

Jak
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 164
@L3gion jak znów kaszojad będzie darł ryja na klatce to otwórz drzwi i zaj3b dwoma metalowymi pokrywkami jak w orkiestrze dętej. To nie jest karane i powiesz że masz od teraz taki nawyk.
  • Odpowiedz
Zastanawiam się nad kupnem domu w niedalekiej odległości od planowanej trasy szybkiego ruchu. Póki co, budowa nawet nie ruszyła wiec ciężko jest ocenić jaki wpływ będzie miała sama droga na komfort życia.
Jaka, Waszym zdaniem, byłaby minimalna odległość od takiej drogi, żeby nie przeszkadzało w codziennym funkcjonowaniu (np. wylegiwaniu się w ogrodzie)?
Pomiędzy domem, a planowaną drogą jest/będzie kilka domów jednorodzinnych, teren w miarę płaski, bez zadrzewienia.
#budownictwo #budowadomu
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaka, Waszym zdaniem, byłaby minimalna odległość od takiej drogi, żeby nie przeszkadzało w codziennym funkcjonowaniu (np. wylegiwaniu się w ogrodzie)?


@saoae:
Słychać, i to jako taki jednostajny szum, który jest IMHO znacznie bardziej uciążliwy niż chwilowy łomot.

Co gorsza, na uboczu taki szum jest nawet bardziej uciążliwy, niż w mieście, bo z braku innych odgłosów jest najgłośniejszym dźwiękiem, jaki do
  • Odpowiedz
przy takiej odległości nie ma opcji, aby słyszał coś z tej ekspresówki


@jalop: mieszkam 330 metrów od S2 i niestety nie mogę tego potwierdzić () Od razu zaznaczę, że nie jestem żadnym nawiedzonym mieszkańcem, który składa co tydzień petycje w sprawie hałasu, jakoś z tym żyję. W moim przypadku jest to odcinek z dość wysokimi ekranami, mimo to właściwie przez całą dobę słychać stały szum (przy
  • Odpowiedz