@EnderWiggin doskonale wiem o czym mówisz, mnie tez różowa cisnęła o psa jak u teściów mieszkaliśmy ale jak patrzyłem na te spasione i nierozgarnięte psy to mi się odechciewało jakiegokolwiek zwierzaka.
Koniec końców po wyprowadzce na swoje wziąłem piesa ze schroniska i sam sobie go ładnie ułożyłem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 128
Marvel, pies adopciak pozdrawia całe Mirko.

Zaadoptowany 10 miesięcy temu. Dziś ma niecałe 2 lata. Od tego czasu stał się częścią naszego życia. Chodzi z nami po górach, pływa kajakiem, biega za rowerem, zimą chodzi na skitury. Dużo też podróżuje - od adopcji zwiedził Beskid Żywiecki, Jurę Krk-Cz, spał pod namiotem na Mazurach, był dwa razy we Włoszech, Austrii i na Słowacji.
W komentarzu zdjęcie ze schroniska.

#psy #pokazpsa
konszabelant - Marvel, pies adopciak pozdrawia całe Mirko.

Zaadoptowany 10 miesięcy ...

źródło: comment_1660038964YQSqyis6zk2lqlr2KO1S0z.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@tarushiba: niespecjalnie, dużo biega swobodnie bo mieszka przy lesie, do tego standardowe zabawy, patyk, szarpak, piłka. Teraz jak szkielet mu dojrzał i badanie pod kątem dysplazji wyszło dobrze to sprobuje z nim bikejoringu ale trochę się cykam ze nagle wyrwie dzidę za ptakiem i se głupi ryj rozwale ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Dzikus_Z_Detroit:
Ponieważ od lat jestem (jak również inni posiadacze psów) wymyślany na wykopie. A tekst "patologia z miasta" wyjątkowo mi się spodobał i jest to jedno z najmniej obelżywych słów.
Pretekstem jest posiadanie dużego psa, zwłaszcza w mieszkaniu. Fakt, że bywa bez smyczy już nie wspominając bez kagańca.
Trzeba by wyszukać jakie oburzenie na mirko wywołałem relacją z wizyty w dekatlonie (była na smyczy).

Ludzie (wykopki), którzy nam nie towarzyszyli pisali
  • Odpowiedz