Wrocław <-> Tąpadła
Wyjątkowo bez dzików (chociaż @villemo69 dzwoniła do mnie), bo spałem do 11 :P
Silny wiatr odebrał mi siły, ale finalnie dzięki SPD (dopiero uczę się z nimi jeżdzić) i cudem otwartemu sklepikowi udało mi się dojechać do domu w dobrym humorze :)

























dobra burza była w sumie, więc zarzucam screena, żeby chociaż w tej formie pozostało na mirko
no a poza tym mam fajne nogi
#pokaznogi
źródło: comment_nC4ElrQAodQLAdrLNlokMXH7II8QHMaF.jpg
Pobierz