• 10
dawno już nie widziałam takiego pejzażu za oknem i jak tak sobie wyglądam, ciągle wraca do mnie wers:

A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.


to taki oklepany wiersz, pamiętam go jeszcze z podręcznika dla klasy piątej...? pewnie nawet musiałam nauczyć się go na pamięć i dlatego teraz tak uparcie prześladują mnie te wrony, po których w końcu można było wziąć duży oddech. one w ogóle są jakieś niepokojące w tej sielance,
noorey - dawno już nie widziałam takiego pejzażu za oknem i jak tak sobie wyglądam, c...

źródło: comment_1611097129m3Uu8aW8d0A3Ljc4AnQinm.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jemy obiad, kurtuazją pachnie powietrze
Niby zwyczajnie, ale myśli są nieobecne
Pełen spektakl, ostatni akt się rozgrywa
Jeszcze chwila, finał, długie brawa i kurtyna
#poezja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajmy albumów - nie pojedynczych utworów!

16/31

Dzień dobry wieczór po półrocznej przerwie. Byłem zmuszony niejako odejść trochę od mojej muzycznej zabawy. Poprzedni rok był dla mnie bardzo kiepski (straciłem robotę przez koronaświrusa), dlatego potrzebowałem trochę czasu dla siebie. Ale dziś powracam niczym feniks z popiołów. W międzyczasie znalazłem nową pracę, lepszą od poprzedniej, zatem miałem farta. Ponadto powróciłem z nieco lepszym sprzętem audio. Tym, którzy oczekiwali codziennej porcji albumów dziękuję z góry za
LisiaRumba - Słuchajmy albumów - nie pojedynczych utworów!

16/31

Dzień dobry wi...

źródło: comment_1610731059LNRawePYqsBWmtiPXzHazy.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W związku z przykrą informacją o chorobie i czwartej kwarantannie pewnego Narodowego Czempiona, popełniłem krótkie epitafium:

Epitafium Jacka S.

Siedemdziesiąt milionów powodów miał, by żyć.

Zmarł
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Julian Tuwim - Przyglądając się gwiazdom

Czy pa­mię­tasz cha­os mło­de,
Mgli­sty za­miar nie­bie­ska­wy,
Bez­dź­więk bło­gi, cel ła­ska­wy,
Gdy wy­pły­nął duch na wodę?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niejeden utwór muzyczny ma zdolność konserwowania podłego nastroju i wzmacniania uczucia melancholii, ale „Śmiech” w wykonaniu trzech bardów zajmuje w tym gronie pogromców, nomen omen, uśmiechu wyjątkowe miejsce. Oczywiście to tyleż zasługa nastrojowego muzycznego opracowania, co słów zapomnianego (a który poeta nie jest dziś zapomniany?) Krzysztofa Marii Sieniawskiego.

W zasadzie taki melancholijny, smutny, trochę gorzki odbiór tego tekstu zawsze ustawiała w moich oczach pierwsza zwrotka:

Bardzo śmiesznie jest umierać
Kiedy żyć byś
podsloncemszatana - Niejeden utwór muzyczny ma zdolność konserwowania podłego nastroj...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludwik Jerzy Kern
Zeszły się cztery koty

Zeszły się cztery koty
Z czterech różnych stron świata.
Jeden pochodził z Mrukoty,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Sandrinia: Z moim kotem ta komunikacja tak średnio bym powiedział, ale kiedyś pooglądałem na yt kocich behawiorystow którzy tłumaczyli różne zachowania i trochę lepiej mi przychodzi to zrozumienie
  • Odpowiedz