Chwile wolne nad „Przekrojem”
ja spędzam w dezabilu,
tam piszą bracia Rojek,
lecz nie wiadomo ilu;

podobno to opoje,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Zawsze skrycie chciałem
wchodząc tu widzieć
najnowszy wpis
a jego treść
winna zawierać
wołanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ta kobieta władzy wciąż niesyta
Pisma podmienia raportów nie czyta
Tajne prowadzi układy
Mówcie że mądra że wielkiego rodu
Że wschodem rządzić ma ręka zachodu
A ja nie cierpię tej baby!
  • Odpowiedz
patrzcie, jakie ładne #angielski #poezja

To My Dear and Loving Husband (Anne Bradstreet, 1612-1672)

If ever two were one, then surely we.

If ever man were lov'd by wife, then thee.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Don Kiszot"

Kie­dy Don Ki­szot wę­dro­wał przez świat...
Aka­cja – ja­błoń – czar­ne wąsy w wi­nie –
Wciąż świsz­czał za nim okrut­ny bat,
Msz­czą­cy się sro­go na chu­dej ośli­nie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz w historii Leniwej Popkultury przychodzimy do Was z recenzją... debiutu poetyckiego. I to dość niezwykłego debiutu, bo w formie komiksowej!

Nietypowy album nosi tytuł "Żółć"; choć w środku dominują raczej czerń, biel i czerwień, po lekturze całości łatwo domyślić się, skąd ta nazwa. Utwory Łukasza Gamrota, katowickiego dziennikarza i pisarza, są depresyjne, gorzkie, pełne głodu i gniewu; bezlitośnie rozkładają na części pierwsze: młodość, dorosłość i tożsamość autora oraz całego pokolenia dzisiejszych
szogu3 - Pierwszy raz w historii Leniwej Popkultury przychodzimy do Was z recenzją......

źródło: comment_1611860150xDDOdGQzLX2xUbK2ZkAwZu.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry Miruny!

“Księga niepokoju” Fernando Pessoi jest bardzo bliska memu sercu. Często ją przeglądam, zerkam na nią na półce. Jest podzielona na krótkie, czasem nawet parozdaniowe fragmenty, co pozwala zajrzeć do niej w każdej chwili - przed snem, przy kawie, myjąc zęby. Lubię je czytać, szczególnie na głos, bo wtedy myśli potrafią dotrzeć jakby głębiej, zapisują się drukowanymi literami.

W ramach doszkalania się w pracy przed mikrofonem, staram się nagrywać fragmenty
suchanice - Dzień dobry Miruny! 

“Księga niepokoju” Fernando Pessoi jest bardzo bl...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

“Księga niepokoju” Fernando Pessoi jest bardzo bliska memu sercu. Często ją przeglądam, zerkam na nią na półce. Jest podzielona na krótkie, czasem nawet parozdaniowe fragmenty, co pozwala zajrzeć do niej w każdej chwili - przed snem, przy kawie, myjąc zęby. Lubię je czytać, szczególnie na głos, bo wtedy myśli potrafią dotrzeć jakby głębiej, zapisują się drukowanymi literami.

W ramach doszkalania się w pracy przed mikrofonem, staram się nagrywać fragmenty książek, które uznaję
suchanice - “Księga niepokoju” Fernando Pessoi jest bardzo bliska memu sercu. Często ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Gdzie jest ten chłopiec i co się z nim stało
Gdzie sprzedał gdzie zgubił dziecięce marzenia
Co się rozsypało co się rozwiało
Co wypaliło się w smugi cienia
Gdzie godność stracił
Gdzie nauczył fałszu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"zaraz zrobimy kawę.
Wprawdzie nie mam kawy,
Filiżanek i pieniędzy
Ale od czego jest nadrealizm
Metafizyka, poetyka snów"
Tadeusz Różewicz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach