Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór przysnąłem, potem się obudziłem, potem jakoś ożyłem, potem zasiedziałem się do późna i poszedłem spać o 3 rano... no wszystko źle. To i zaspałem xD i wybiegłem dopiero o 7:20 ¯\(ツ)/¯
No ale bułeczki i obwarzanki same się nie kupią, żona stwierdziła że jej się jakoś dramatycznie nie spieszy, starsi synowie mają ferie - to se poleciałem bez większego stresu.
Proszę o wyrozumiałość. Człowiek zdrowy, czuje się na 20 lat mniej, 3 dorosłych dzieci (nawet dziewczyna jednego syna powiedziała, że jestem za młody, żeby być jego Tatą :) ). Czas to bezwzględny drań.
@John_doee: pewnie dlatego nie było jakiejś większej reakcji na umorzenie poza ratlerkami na tagu i YT, Srawek domyślał się że Wójcik ma jeszcze karty w ręku i chwalenie się za pięć dwunasta i wrzucanie nowych filmów na Mlecznego nie pomoże mu.
czyli rado 39 lat - na programie kłamał że ma 50 lat jak ktoś go wyjaśńiał na czacie, 9 lat w UK, 9 lat gdzieś tam i 12 lat w bidulu chłopowi życia zabrakło menel ćpun oszust zawsze będzie fałszywy
Jakos wyszlo, ze sie zaczalem spotykac z zajeta laska i w niedziele jedziemy w gory na caly dzien. Klasa czy obciach bo sam nie wiem, nigdy przyprawianie rogow nie bylo moim zamiarem… Dla jasnosci to nic sie jeszcze nie wydarzylo co mozna by uznac za zdrade, nie wiem jakie byloby najlepsze wyjscie z tej sytuacji
Ej mirki kręcić aferę? Od grudnia pracuję w nowym kołchozie, jednocześnie regularnie co dwa miesiące oddaję krew, przysługują mi z tego tytułu 2 dni wolne, a pracodawca nie zgadza się na udzielenie dwóch dni.
Kręcić aferę? Inspekcja pracy czy coś innego? Nie zależy mi i tak bo na koniec lutego zmieniam robotę.
Około godziny 21:00 doszło do wykolejenia się pociągu Polregio na trasie Miechów - Słomniki - poinformował w rozmowie z Interią Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK. Na pokładzie znajdowało się 20 osób, nikomu nic się nie stało.
Tak wyglądała "pomoc" udzielana przez "ratowników medycznych" chłopakowi, który przez ponad 20 minut na ich oczach wykrwawiał się właśnie na śmierć... W filmie podane są nazwiska, jednak nie chcę ich tu przytaczać, bo nie mogę zweryfikować poprawności tych danych. Film udostępnił Zbigniew Stonoga.
Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór przysnąłem, potem się obudziłem, potem jakoś ożyłem, potem zasiedziałem się do późna i poszedłem spać o 3 rano... no wszystko źle. To i zaspałem xD i wybiegłem dopiero o 7:20 ¯\(ツ)/¯
No ale bułeczki i obwarzanki same się nie kupią, żona stwierdziła że jej się jakoś dramatycznie nie spieszy, starsi synowie mają ferie - to se poleciałem bez większego stresu.
Zabawne
źródło: IMG_9905
Pobierz