Jestem już 16. dzień w #azja i nic nie wskazuje na to, żebym miał w najbliższym czasie wracać do Polski.
Przepraszam, że rzadko dodaję wpisy, ale tyle się u mnie teraz dzieje. Do tego w pracy mam naprawdę sporo do zrobienia.
W poniedziałek byłem z @Arcane89 i Jaruwan w polsko-włoskiej restauracji. Jedliśmy pierogi ruskie i z mięsem – były przepyszne. W Krakowie bardzo ciężko byłoby znaleźć tak dobre pierogi... Piliśmy też polską wódkę (。◕‿‿◕。) Więcej zdjęć na IG
Później poszliśmy na Soi Cowboy i piliśmy z dziewczynami. To był jak na razie ostatni taki wypad. Zobaczyłem, jak to wygląda, i mi wystarczy ( ͡°͜ʖ͡°)
A no i byliśmy we trójkę na masażu, ale nic więcej Wam o tym nie napiszę, bo mało co pamiętam xD Trochę drinków było już wtedy wypitych.
Kolejnego dnia wybrałem się sam do oceanarium. Pooglądałem kolorowe ryby, rekiny, pingwiny itd. Bardzo fajne miejsce. Jeśli będziecie kiedyś w Bangkoku, to polecam. Chociaż nie wiem, czy to w Barcelonie nie było trochę lepsze. https://www.instagram.com/p/DZb5xQzkWt3/?img_index=1
Następnego dnia wybrałem się do parku Lumpini. Fajny park, ale ochroniarze nie pozwalali mi palić e-papierosa. Zresztą co chwilę ktoś zwraca mi uwagę, że e-p-------y są tutaj nielegalne, a ja oczywiście dziękuję za poinformowanie mnie o tym, bo przecież kompletnie o tym nie wiedziałem.
Kiedy wyszedłem z parku, zaczęła się ulewa. Nie miałem ani parasola, ani miejsca, w którym mógłbym się schronić przed deszczem, więc przemokłem do suchej nitki. Zjadłem obiad w McDonald's, a gdy przestało padać, trochę pospacerowałem po Bangkoku.
Wycieczkę całkowitym przypadkiem zakończyłem przy Nana Plaza. Nie wiem, jak się tam znalazłem, ale chyba ciągnie mnie do dziewczyn xD Oczywiście już nie wchodziłem do środka, tylko wróciłem do mieszkania.
Wczoraj pojechaliśmy z @Arcane89 i Jaruwan około 200 km od Bangkoku, do Cha-am, na fajną plażę. Chillowaliśmy sobie, a później poszliśmy na drinka do baru. Po powrocie do Bangkoku pojechaliśmy jeszcze na market, na którym był świetny bar. Niestety zaczęły się u mnie problemy żołądkowe i nie posiedziałem tam zbyt długo.
@lubie-sernik: dobrze że ochroniarze w Lumpini Parku zwracają uwagę, jak cie policja zobaczy z e-petem to mandat zakręci się w okolicach 5000 batów ( ͡°͜ʖ͡°)
Przepraszam, że rzadko dodaję wpisy, ale tyle się u mnie teraz dzieje. Do tego w pracy mam naprawdę sporo do zrobienia.
W poniedziałek byłem z @Arcane89 i Jaruwan w polsko-włoskiej restauracji. Jedliśmy pierogi ruskie i z mięsem – były przepyszne. W Krakowie bardzo ciężko byłoby znaleźć tak dobre pierogi... Piliśmy też polską wódkę (。◕‿‿◕。) Więcej zdjęć na IG
Później poszliśmy na Soi Cowboy i piliśmy z dziewczynami. To był jak na razie ostatni taki wypad. Zobaczyłem, jak to wygląda, i mi wystarczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A no i byliśmy we trójkę na masażu, ale nic więcej Wam o tym nie napiszę, bo mało co pamiętam xD Trochę drinków było już wtedy wypitych.
Kolejnego dnia wybrałem się sam do oceanarium. Pooglądałem kolorowe ryby, rekiny, pingwiny itd. Bardzo fajne miejsce. Jeśli będziecie kiedyś w Bangkoku, to polecam. Chociaż nie wiem, czy to w Barcelonie nie było trochę lepsze. https://www.instagram.com/p/DZb5xQzkWt3/?img_index=1
Następnego dnia wybrałem się do parku Lumpini. Fajny park, ale ochroniarze nie pozwalali mi palić e-papierosa. Zresztą co chwilę ktoś zwraca mi uwagę, że e-p-------y są tutaj nielegalne, a ja oczywiście dziękuję za poinformowanie mnie o tym, bo przecież kompletnie o tym nie wiedziałem.
Kiedy wyszedłem z parku, zaczęła się ulewa. Nie miałem ani parasola, ani miejsca, w którym mógłbym się schronić przed deszczem, więc przemokłem do suchej nitki. Zjadłem obiad w McDonald's, a gdy przestało padać, trochę pospacerowałem po Bangkoku.
Wycieczkę całkowitym przypadkiem zakończyłem przy Nana Plaza. Nie wiem, jak się tam znalazłem, ale chyba ciągnie mnie do dziewczyn xD Oczywiście już nie wchodziłem do środka, tylko wróciłem do mieszkania.
Wczoraj pojechaliśmy z @Arcane89 i Jaruwan około 200 km od Bangkoku, do Cha-am, na fajną plażę. Chillowaliśmy sobie, a później poszliśmy na drinka do baru. Po powrocie do Bangkoku pojechaliśmy jeszcze na market, na którym był świetny bar. Niestety zaczęły się u mnie problemy żołądkowe i nie posiedziałem tam zbyt długo.
Wszystkie zdjęcia i filmiki wrzucam na bieżąco na mojego Instagrama - https://www.instagram.com/p/DZkDthPE1Le/?img_index=1, więc bardzo zachęcam do obserwowania mnie tam.
#sernikpodrozuje – obserwuj, żeby być na bieżąco z moją wyprawą ✈️🌴
#podroze
źródło: 1
Pobierzźródło: 22
Pobierzźródło: 2
Pobierzźródło: 3
Pobierzźródło: 4
Pobierzźródło: 5
Pobierzźródło: 6
Pobierzźródło: 7
Pobierz@lubie-sernik: bolała d--a czy nie?
@lubie-sernik: Warany widział?
@lubie-sernik: Naprzeciwko Lumpini miałeś centrum handlowe z dobrym food hallem - kilka restauracji Michelina na parterze i street foody piętro niżej.