Mirki mam w piwnicy kartony po - mopie sprzątającym/monitorze/playstation 5/drukarce 3d i chcę ogarnąć piwnice bo będę tam trzymał rower.

W teorii do zwrotu na gwarancję chyba żaden karton nie jest potrzebny? Ale przy odsyłaniu ewentualnym taki karton to też chyba lepiej mieć żeby mieć w co go włożyć.

#pytanie #gwarancja #karton #piwnica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BananowyKrol: karton się przydaje do wysyłki właśnie na gwarancję, ale nie tylko karton ale też cały wsad (pianki, styropiany itp.) albo przy odsprzedaży

ja wywalam kartony jak minie termin gwarancji (chyba, że jest to coś fajnego) i do tego gdy uznam, że odsprzedaż danej rzeczy była by tylko z odbiorem osobisty ze względu na gabaryt i ryzyko uszkodzenia (czyli np. telewizor)
  • Odpowiedz
@Shatter jest kasa i rozrywki to są przyjaciele. Też miałem przyjaciół dopóki lubiłem sobie dupnąć lolka, czy miałem czas żeby iść co drugi dzień na alkoposiadówę, ale jak zaczęli zarzucać grubszy temat to odpuściłem i nici z przyjaźni.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@KomendaGlownaPolicji: mieszkałem dwa semestry w dwudziestolatce i pokój ziomka (u nas obu współlokatorzy się poprzenosili bo nie mogli wytrzymać naszego #s----------e) to 1:1 był mój domowy, jedynie meble inne, nie szafa na całą ścianę
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pozwolę szkalować, ale moim zdaniem to nie jest głupio wykombinowane.

Znaczy wiadomo piwnica mocno:
- ale obie sypialnie mają "okno", mieszkanie jest prostopadle do słońca więc mało
- jest mega długi korytarz - można było tym jednym pokojem go ściąć o połowę, ale nadal na tym korytarzu można dać fest szeroką szafę na wszystko
- życie się prowadzi na parterze a w bunkrze się śpi i trzyma graty dx
  • Odpowiedz
Mirki z tagu #budownictwo proszę o opinię. Jest stary dom wielorodzinny z około 1940-1950 roku, w którym znajduje się 5 mieszkań. Około 10 lat temu dom przeszedł gruntowny remont, (wczesniej każdy miał piecyk w mieszkaniu a w piwnicy znajdował się glowny piec na węgiel), podczas którego usunięto piecyki z mieszkań, usunięto główny piec z piwnicy i zainstalowano kotły gazowe. Dom wyremontowano na poziomie zadowalającym, ale nie ruszono w ogóle piwnicy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@laszek266: 4. wapno z wodą i do tego szklanka gruntu to dosyć powszechny sposób na ściany w piwnicach czy oborach. Trochę brudzi ale plus taki że zabija zapachy i nie ruszają tego mchy/grzyby.
2. Ja bym położył palety i na to meble. Będzie przewiew to nawet gdyby woda wyszła nic się nie stanie
  • Odpowiedz
Drogie murki. Chciałbym odświeżyć piwnicę. Jak widać ściany są brudne od węgla, spoiwo między cegłami się trochę sypie ale nie jest najgorzej. Problem w tym że całe życie klikam w kąkuter więc nie potrafię nawet wbić dobrze gwoździa w ścianę, ale dam radę, poligon doświadczalny. Co jest dla mnie najważniejsze, kolejność nieprzypadkowa:
1. wybielić ściany
2. jakoś te ściany wyrównać, bez cudów i poziomicy, żeby było względnie
No i teraz kłania się
zielonyludzik2 - Drogie murki. Chciałbym odświeżyć piwnicę. Jak widać ściany są brudn...

źródło: comment_1660588149CS9pIyZdgYKN7lusCZ40tP.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach