konto usunięte
Zawsze śmiecham jak słyszę nawiązanie do naszej niedawnej historii. Moja rodzina wbrew poglądom dostosowała się do systemu - i zgadnijcie, co z tego mamy? Kilka mieszkań, olbrzymi dom kilkadziesiąt kilometrów pod Warszawą, wybudowany w 1976, z sauną. Tak #!$%@?, sauna w 1976. O wielkim mieszkaniu na rozbrat nie wspomnę. Zawsze pytam takiego cebulaka, co twoja rodzina z tego ma, że twojego ojca pałowali? A on zawsze odpowiada, że w końcu może powiedzieć,
- Clear
- Partyzant91
- warstwowy_kabel
- konto usunięte

























Muszę oddać.
"Na gałązce usiadł ptak:
Zaszczebiotał, zatrzepotał
Ostry dzióbek w piórka otarł,
Rozkołysał cały krzak.
Potem z świstem frunął w lot!
A gałązka rozhuśtana
Jescze drży, uradowana,
Że ją tak rozpląsał trzpiot"