
VirusX
Kiedyś mój kolega pojechał sobie do Ligurii zobaczyć słynną barierkę na trasie Ronde di Andora. Było to rok po wypadku Roberta. Po powrocie do Polski opowiedział mi, że stojąc w tym słynnym miejscu i opierając się o barierkę, podszedł do niego jakiś bezdomny. Myśląc, że będzie go prosił o jakieś drobniaki próbował go zbyć, ale twarz bezdomnego wydawała mu się jakby znajoma, więc wysłuchał co ten człowiek od niego chce. Bezdomny przedstawił
- konto usunięte
- Bekon2000
- konto usunięte
- jtomek
- pataszon
- +15 innych




























