@gumpa_bobi: No i zajebiście, 2250 zł za 8 minut opóźnienia. A jak PKP łaskawie przyjeżdża po paru godzinach to też stosuje ten sam wzór i oddaje pieniądze pasażerom? Czy może po prostu w kółko ktoś w kiblu jara i to nie ich wina?
  • Odpowiedz
Czy tyton, który palono w XVII, XVIII czy XIX wieku był zdrowszy niż dzisiejszy? Bo dziś wiadomo, że szlugi to te substancje smoliste, arsen, cyjanowodór itp. Wtedy też tak było? To wszystko jest w tytoniu czy to bylo od zawsze na skutek procesu spalania sie? Bo jakoś trudno mi uwierzyć, że w lisciach tytoniu bylaby cala tablica Mendelejewa, moze oni czyms ten tyton polewaja?
#p-------y #niebieskiepaski #rozowepaski #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielonzielon: raz fajki z roku na rok, bardziej się psują jakościowo i pewnie odczułeś różnicę, a dwa, że czasem są takie dni, że fajki nie wchodzą po prostu (nieważne ile palisz, jeszcze w upały to najbardziej, a grube to wtedy wgl nie siadają) i nie ciągnie cię do nich i nie czujesz potrzeby aż by zapalić. Wtedy to decyduje jak bardzo uzależniony jesteś, czy jednak chcesz się przemęczyć i wypalić
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma ktoś jakieś porady jak zachęcić moją mamę żeby rzuciła palenie?
Sam nie byłem święty paliłem 2 lata w technikum ale to głównie było z przyzwyczajenia a zaczęło się w gimnazjum celem bycia cool rzuciłem tak po prostu z dnia na dzień nigdy jakoś nie sprawiało mi to przyjemności teraz może zapalę raz na 3 miesiące.
Ogólnie pali ona 1 paczkę dziennie a ma już te 52 lata.Nie umiem jej do tego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lolek222: niestety uda się dopiero jak sama tego będzie chciała. Ja tak z żoną "walczyłem" dobre 5 lat na różne sposoby - zresztą próbowała, ale nigdy nic z tego nie wychodziło. Max po miesiącu wracała do palenia. Udało się dopiero jak sama postanowiła rzucić i od kilku lat już nie ma u nas papierosów.

Twoje obawy są słuszne, dobrze że chcesz zachęcić mamę do rzucenia. Ale to nie będzie łatwa
  • Odpowiedz