@b1ackjack1: Widzę że masz w dupie naukę. Pandemia to nie 'nowoczesna definicja' tylko termin określający sytuację w której epidemia występuje na dużym obszarze. To raz. Dwa że najwyraźniej terminu epidemia też nie rozumiesz. Epidemia to termin określający sytuację gdy na pewnym obszarze występuje znaczna liczba zachorowań na daną chorobę (a nie zgonów).

Poza tym uświadom sobie że:
- połowa populacji ma nadwagę lub otyłość
- 10 milionów ma nadciśnienie
- 4
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
cieszmy się póki możemy, jak wiadomo większość zakażeń "śmiertelnym wirusem" przebiega bezobjawowo - przyjdzie jesień i zaczną się zwykle jesienne przeziębienia, infekcje może nawet grypa klasyczna... oczywiście nie wyklucza to obecności #koronawirus - więc ile będą chcieli (ale ile będzie potrzeba) podać "zakażeń" tyle podadzą... i skończą się #heheszki bo będzie można zamknąć każdego na X dni - patrz przypadek dziecka co 50 dni blackoutu dostało

dlatego kibicuje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hystrix: myślę, że nie wiesz o czym piszesz.
Argumenty za tym, by odwołać zamordystyczne i nie występujące w innych krajach przepisy o kwarantannie (de facto areszcie domowym) są bardzo klarowne:
- trafienie na kwarantannę to dzieło przypadku - wynika z niedokładności testów https://www.wykop.pl/wpis/51649941/covid19-pandemia-koronawirus-wiedzabezuczyteczna-b/ i faktu, że nie do wszystkich chorych osób się dociera
- z kwarantanny bardzo trudno się wychodzi, co wynika z rygorystycznych przepisów,które należy znieść
- w tym
  • Odpowiedz
#covid19 #pandemia #koronawirus #wiedzabezuczyteczna

Badania opublikowane w The Lancet nad prawidłowością wskazań testów PCR. W Polsce testy wykonuje się po pobraniu wymazu z jamy nosowo-gardłowej pacjenta i na tej podstawie podaje się czy pacjent jest zarażony SARS-CoV-2.

W badaniu wzięto pod uwagę wyniki z 540 wymazów z jamy ustnej i gardła, 759 wymazów z nosogardzieli i 487 próbek plwociny.

1.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marekrz: Testowanie od dawna jest narzędziem kreowania strachu. Podawanie codzienne bezsensownych suchych liczb ma grać na emocjach ludu. Społeczeństwem łatwo rządzi się za pomocą strachu, politycy już dawno to odkryli.

Przeciwnikom tej metody przykleja się łatkę foliarzy i spokój.

Nie tak dawno minister zdrowia Niemiec przyznał w wywiadzie że masowe testy są bez sensu bo zwiększają błąd i zawyżają liczbę pozytywnych fałszywie.

Pomijając już aspekt leczenia gdzie nie ma to
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki! :)

Chwalę się!
Po wielu próbach, litrach wylanego potu, wiadrze krwi tak udało się! Stworzyliśmy produkt związany z walką z pandemią "korony". Przy współpracy polskich firm powstała w pełni profesjonalna śluza dezynfekcyjna, nie jakaś tam chińszczyzna gdzie musisz zrobić milion obrotów tylko rach ciach 3 sekundy i jest pełne zamgławienie osoby przechodzącej przez śluzę.

Pijcie ze mną kompot! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja sprzed chwili. Jadę sobie autobusem nr. 4, stajemy na skrzyżowaniu i na pasie obok staje radiowóz. Policjant przez szybę pokazuje mi maskę, ja śmieje się i kiwam głową że nie mam. Jedziemy dalej. Złapali mnie na przystanku. Na dzień dobry spina co ja im przez szybę pokazuję. Co pokazuję? Że nie mam maseczki. Ten do mnie że mandat. A ja na to że nie bo na jakiej podstawie. Na podstawie rozporządzenia
Mawak - Sytuacja sprzed chwili. Jadę sobie autobusem nr. 4, stajemy na skrzyżowaniu i...

źródło: comment_1598291269rzu95X7JJW7P0gzLhmrR0X.jpg

Pobierz
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolega policjant mówił że wszyscy covidosceptyczni plandemiści są bardzo wygadani, cytują prawo, uważają się za ekspertów. Jak jednak przychodzi kwestia przyjęcia mandatu, to albo obiecują że założą maseczkę, albo przyjmują mandat. Póki co nikt nie zdecydował się na sąd :D

#koronawirus #pandemia #covid19 #prawo #antyszczepionkowcy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie gadałem ze znajomnkiem z US z Kalifornii. I powiem wam, to jest #muricafuckyeah pełną gębą. Jak zapewne wiecie w Kalifornii szaleją pożary. Nic nadzwyczajnego, jak co roku, nie były przez długi czas jakieś super groźne. Ale... W tym roku strażacy sobie z nimi nie radzą, brakuje rąk do pracy. Dlaczego? Zawsze w takim przypadku korzystano z pracy bardzo licznie osadzonych w tutejszych więzieniach. Tym razem służby sanitarne się na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach