Szukałem pracy, nawet dorywczej.
Po jakimś czasie pojawiło się ogłoszenie na pomocnika Cieśli. Zadzwoniłem ugadalem się z gościem. Dwa tygodnie okres próbny później umowa. Poszedłem do pracy, po dwóch dniach ciężkiej pracy na dachu dostaje sma: dziś wolne na drugi dzień, że jednak nikogo nie zatrudnia i w poniedziałek się rozliczymy. Jak się domyślacie do dziś kasy nie dostałem od typa, nie odbiera telefonów ani nie odpisuje na sms.






















Okazało się, że buty nie pasują rozmiarem kupującemu. Tak bywa w życiu, więc bez problemu ugadali się na zwrot.
Przedmiot zwrócony, pieniązki kupującemu również.
I tu następuje mindfuck.
Allegro nie chce oddać/ zwrócić/ wycofać prowizji za sperzdaż.
Zasłaniają się tym, że poziom sprzedaży jest za niski.
źródło: comment_1591186045KDm4phsBHJGLfGWbfXtq60.jpg
PobierzKolejna decyzja odmowną od supportu.
Taki wasz obraz @allegro_pl , taki obraz wasz.
Zgłaszam sprawę do UOKiK za nielegalne i niemoralne praktyki handlowe w handlu internetowym.