Sniło mi się że podróżowałem pociągiem między światami tzn między przyszłością a przeszłością i przez okna na peronie mogłem zobaczyć fragmenty z mojego życia. Na samym końcu zostałem skazany na śmierć za morderstwo siedziałem w celi z kilkoma innymi skazańcami wszyscy milczeli i oczekiwali na nieuniknione.. Na samym końcu znajdowały się zamknięte drzwi z okienkiem w którym znajdowała się kobieta nie wolno było patrzeć jej w oczy. Podejrzewam że była to śmierć.
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

qwert0
- 8

konto usunięte
- 0
@qwert0: gitara(dusza)
- 0
Czy można wymieniać nazwiska osób publicznych, np. polityków w utworach literackich. Bo ja chce napisać opowiadanie political fiction, ale słyszałem, że nie wolno pisać nic o autentycznych osobach publicznych. Czy to prawda? Co mówi prawo na ten temat? Wiem, że istnieje wolność artystyczna, ale chyba są jakieś granice. #prawo #problem #kiciochpyta #polityka #opowiadanie
@patrysk: zawsze moga zrobic ci sprawe w sadzie za pomówienie i szargsnie dobrego imienia. Jak cie stac na adwokata i walke w sadzie z bogaczami to śmiało nic sie nie przejmuj i pisz jak uważasz( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 0
@Psychodelik: Nie, tylko moja rodzinka, jak pokazałem to co ja piszę, miała wątpliwości, czy napisanie, że Duda wygrał wybory, albo że Morawiecki podał się do dymisji jest legalne. I chciałem się upewnić.
- 27
Matka zawsze mi i bratu powtarzała: "jeśli nie będziecie się uczyć, to w przyszłości będziecie rowy kopać". Brzmiało to jak piekło, do którego trafiają niegrzeczne dzieci. Brat się bardzo przejął. Uczył się pilnie, skończył szkołę z wyróżnieniem i poszedł na studia. Ja jakoś niespecjalnie się przejąłem. Z klasy do klasy się prześlizgiwałem i po szkole od razu do pracy poszedłem. Pracę znalazłem łatwo - na budowie, bardzo dzieżką, a brat w tym
źródło: comment_15922115362DzsSV3XkySlAuePo74u0F.jpg
Pobierz- 82
a brat kopie rowy pędzelkiem i łopatką pod rozgrzanym słońcem, zarabiając 3500 zł.
@orkako: tylko ktoś bez elementarnego wykształcenia i z dużą ignorancją porównuje pracę archeologa do koparkowego
@orkako: Ale opie wolałbym tym pędzelkiem jednak za 3500 niż k---a koparką śmierdzącą alkusem
- 10

Arello nie był pięknym dzieckiem. Nie był też nijaki. Gdyby zapytać dowolną osobę o opinię, to każdy odpowiedziałby, że jest on brzydki, ale nikt nie potrafiłby powiedzieć dlaczego dokładnie. Opinie o jego urodzie były tak uniwersalne, że przez całe swoje szkolne życie Arello nie miał się z kim bawić, ani z kim rozmawiać. Był samotnikiem z przymusu.
Jednak co tracił wyglądem, nadrabiał umysłem. Niewiele było tak błyskotliwych osób jak on. To, w
Jednak co tracił wyglądem, nadrabiał umysłem. Niewiele było tak błyskotliwych osób jak on. To, w
- 5
#mirkowyzwanie 1. Napisz krótkie opowiadanie (...) Inspirując się pierwszym komentarzem na wykopie jaki przeczytasz po wylosowaniu zadania.
„Przyjaciel”
Idę z przyjacielem, rozmawiamy a czasem plotkujemy. Zahaczył nogą o równik. Pojedyncza nić jego ciała pruje jego nogę niczym stary sweter. Kuśtykając idzie dalej, zostawiając za sobą jako ślad, długą cienką pajęczyną. Wieczorem rozpaliłem ognisku, długo śmieliśmy się przed snem.
Idę z przyjacielem, rozmawiamy, czasem plotkujemy. Chociaż on, od jakiegoś czasu skacze nieporadnie na
„Przyjaciel”
Idę z przyjacielem, rozmawiamy a czasem plotkujemy. Zahaczył nogą o równik. Pojedyncza nić jego ciała pruje jego nogę niczym stary sweter. Kuśtykając idzie dalej, zostawiając za sobą jako ślad, długą cienką pajęczyną. Wieczorem rozpaliłem ognisku, długo śmieliśmy się przed snem.
Idę z przyjacielem, rozmawiamy, czasem plotkujemy. Chociaż on, od jakiegoś czasu skacze nieporadnie na
źródło: comment_1591426308OanqCmEiFGa3qTf1L1mJ7K.jpg
PobierzOpowiem wam historię która jest jedną z ciekawszych z mojego życia. Działo sie to w podstawówce, bodajże klasy 4-6. Nadeszła lekcja w-fu. Coś wisiało w powietrzu niedobrego i czułem to od rana. Zbliżało się zaliczenie w postaci brzuszków wykonywanych na materacu na ilość w określonym czasie. Czekałem na swoją kolej razem z innymi kolegami, lecz brakowało mi tej istotnej pewności siebie. Było to spowodowane dyskomfortem jelitowym spowodowanym podwyższonym cisnieniem w przewodzie pokarmowym.
- 3
Hej!
Wrzucałem ostatnio info, że umieściłem swoje opowiadania i teksty #fantasy #horror w formie ebooków. Odezwały się głosy, że brakowało epub, więc dorzuciłem.
http://feranos.eu/linki-i-do-pobrania/
#ebook #opowiadanie #ksiazki #autorskie #pisanie
Wrzucałem ostatnio info, że umieściłem swoje opowiadania i teksty #fantasy #horror w formie ebooków. Odezwały się głosy, że brakowało epub, więc dorzuciłem.
http://feranos.eu/linki-i-do-pobrania/
#ebook #opowiadanie #ksiazki #autorskie #pisanie
źródło: comment_1589825628nzuziqpv2dQg5S8G8i8CDt.jpg
Pobierz4
Sztuka w czasach zarazy

...Myśmy pamiętam, a było to jakieś dziesięć wiosen temu, siedzieli w domostwie naszym zaryglowani i zalęknieni, ale daj Bóg zdrowi. Zdrowi i żywi. Żywność nam dostarczano za pomocą drążka. Prócz tego co roznosił strawę, odwiedzał nas jeno grabarz i zawsze z tym samym zapytaniem: "Kogo...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Wyobraź sobie jak to jest urodzić się high tier normikiem.
Jesteś lubiany już w przedszkolu dzięki czemu możesz szlifować umiejętności społeczne, a zdobywanie kolegów i koleżanek jest tak naturalne, że nawet nigdy się nad tym nie zastanawiałeś. Codziennie jesz dobre śniadanie, do szkoły dostajesz drobne na przekąski, po szkole masz w domu smaczny, ciepły obiad. W szkole oprócz kolegów również nauczyciele dobrze cię traktują, bo po pierwsze - nie mieszkasz w rejonie z
Jesteś lubiany już w przedszkolu dzięki czemu możesz szlifować umiejętności społeczne, a zdobywanie kolegów i koleżanek jest tak naturalne, że nawet nigdy się nad tym nie zastanawiałeś. Codziennie jesz dobre śniadanie, do szkoły dostajesz drobne na przekąski, po szkole masz w domu smaczny, ciepły obiad. W szkole oprócz kolegów również nauczyciele dobrze cię traktują, bo po pierwsze - nie mieszkasz w rejonie z
źródło: comment_1589305293ScoVzuyLqTeRyT6JHqlf8y.jpg
Pobierz@LajfIsBjutiful: Bezcelowa fantazja to kompletna strata czasu
@LajfIsBjutiful: Nie jest to nic nadzwyczajnego. Znam wiele takich osób w realu.
Chciałem wam przedstawić piąty rozdział mojego dzieła :D
Całość na ten moment ma prawie 300 stron i raczej nie dojadę do 400, bo opowieść się kończy. Zachęcam moje małe, aczkolwiek elitarne grono czytelników do lektury i ewentualnych podpowiedzi. Nie krępujcie się.
Linki:
Rozdział 1: https://www.wykop.pl/wpis/45513515/mirki-i-mirabelki-odkrylem-w-sobie-nowa-pasje-i-za/
Całość na ten moment ma prawie 300 stron i raczej nie dojadę do 400, bo opowieść się kończy. Zachęcam moje małe, aczkolwiek elitarne grono czytelników do lektury i ewentualnych podpowiedzi. Nie krępujcie się.
Linki:
Rozdział 1: https://www.wykop.pl/wpis/45513515/mirki-i-mirabelki-odkrylem-w-sobie-nowa-pasje-i-za/
konto usunięte via Zakop
- 0
Komentarz usunięty przez autora
Jeden z "widzących" wspomina widok szarego, jakby przysłoniętego pyłem wulkanicznym nieba i umierającej w około przyrody. Wysuszona trawa i pozbawione liści drzewa dawniej nie wzbudzałyby tak jednoznacznie złych kojarzeń. Wtedy jednak sprawiały, że wrażliwemu człowiekowi krajało się serce. Inni zajmowali się po prostu przeżyciem. Na myśl o swoich traumatycznych wspomnieniach przykrywa się szczelniej swoim termo-kocem z którym nie rozstaje się aż po dzisiejszy dziś. Kiedy w końcu nadeszła zima ten błahy wydawałoby
Pierwsze, wyraźne oznaki nadchodzącej wojny były widoczne już w czerwcu. Doszło wtedy do wielkiej katastrofy ekologicznej przy której epidemia stała się błahostką. W skutek suszy, a także z powodu zapaści ekonomicznej pojawiły się problemy z dostępem do wielu towarów, w tym artykułów pierwszej potrzeby. Głód coraz częściej zaglądał w oczy tym, którzy do końca maja nie zdołali się zaopatrzyć. Nieliczni, tzw. "widzący", jeszcze do końca maja starali się zapełnić swoje spiżarnie wszystkim,
- 0
Cześć wszystkim i każdemu z osobna!
Tak, jestem zielonką, choć znam to miejsce nie od dziś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Od pewnego czasu poświęcam część swojej energii na pisanie. Efektem tego jest dosyć obszerne opowiadanie, bo jego objętość wynosi ok. 70 tysięcy
Tak, jestem zielonką, choć znam to miejsce nie od dziś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Od pewnego czasu poświęcam część swojej energii na pisanie. Efektem tego jest dosyć obszerne opowiadanie, bo jego objętość wynosi ok. 70 tysięcy
@The_Riv: nie ma w polsce żadnego miejsca gdzie możesz liczyć na rzetelną krytykę opowiadania. chyba że ma wątki fantastyczne, społeczność nowej fantastyki jest akurat solidna. watpad to ściek, pozostałe dziesięć tysięcy stron internetowych zajmuje się przede wszystkim wierszami. wykop się do tego nie nadaje.
Sorry, ale żeby przekazać ci dobre nowiny musiałbym kłamać xD
Sorry, ale żeby przekazać ci dobre nowiny musiałbym kłamać xD
- 0
@BartekJestem: Jeżeli chodzi o fantastykę, to od dłuższego czasu pracuję nad większym projektem :) Ale "Kwarantanna" zrodziła się niejako przy okazji. Cóż, nie spodziewałem się jazdy z górki, ale i nie będę się zniechęcał.
Zapytam więc inaczej: jak, Twoim zdaniem, najlepiej się podzielić oppwiadaniem? PDF na serwer i link? Jakiś serwis, gdzie można wygodnie zamieścić i udostępnić tekst?
Zapytam więc inaczej: jak, Twoim zdaniem, najlepiej się podzielić oppwiadaniem? PDF na serwer i link? Jakiś serwis, gdzie można wygodnie zamieścić i udostępnić tekst?
- 17
Pamiętacie grę Stronghold (Twierdza)? Pewnie niewielu wie, ale jakieś 14 lat temu doczekała się ona swojego opowiadania Fan-Fiction. Powstała wtedy "Prawdziwa Historia Twierdzy", która miała przedstawiać wydarzenia z kampanii w grze z perspektywy głównego bohatera. Opowiadanie było pisane przez kilku graczy i zostało zamieszczone na Stronghold.Net.pl.
Dziś wpadł mi w rękę mikrofon i przypomniałem sobie o istnieniu opowiadania. W krótkim czasie nagrałem pierwszą część "Prawdziwej Historii". Tej części sam byłem
Dziś wpadł mi w rękę mikrofon i przypomniałem sobie o istnieniu opowiadania. W krótkim czasie nagrałem pierwszą część "Prawdziwej Historii". Tej części sam byłem

@Al_Ganonim: najlepsza strategia. mogliby tylko pisac kolejne scenariusze do 1. czesci. nic wiecej do szczescia mi nie potrzeba
- 1
@pendzoncy_jez: Można do listy życzeń dodać jeszcze ciut większe mapy, AI rozbudowujące zamek dodanie do edytora tych opcji, które są zarezerwowane dla kilku misji z kampanii (przekazanie zamku, wstrzymanie czasu, inwazja na event). Poza tym tak, rewelacyjna strategia do której się chce wracać.
Mirasy, może ktoś ma w swoim zbiorze zbiór opowiadań Ziemiańskiego „Zapach szkła” i jest w stanie powiedzieć czy jest wśród nich jedno, którego poszukuję?
Zarys fabuły w skrócie: PRL, dwaj milicjanci dostają wezwanie do (o ile dobrze pamiętam) ośrodka kolonijnego.
W owym ośrodku dzieciaki bawiące się w chowanego trafiają na tajemniczą czarną substancję wśród trawy. W pewnym momencie przyjeżdża jakieś wojsko chemiczno-biologiczne i robi rozpierduchę, likwidując świadków istnienia tej substancji (włącznie z tymi
Zarys fabuły w skrócie: PRL, dwaj milicjanci dostają wezwanie do (o ile dobrze pamiętam) ośrodka kolonijnego.
W owym ośrodku dzieciaki bawiące się w chowanego trafiają na tajemniczą czarną substancję wśród trawy. W pewnym momencie przyjeżdża jakieś wojsko chemiczno-biologiczne i robi rozpierduchę, likwidując świadków istnienia tej substancji (włącznie z tymi
konto usunięte via Android
- 3
konto usunięte via Android
- 1
@vvit0 Serio. Bardzo dobra książka tak na marginesie.
- 0
"Wciągało od pierwszego wersu, więc czytałem z zapartym tchem. Nie dostrzegałem tego, że widziany kątem oka świat zaczyna szarzeć z każdą przeczytaną głoską.
Może dostrzegałem? Tylko mnie to nie obchodziło? Tak dobre było to dzieło, że nie obchodziło mnie absolutnie nic, byleby je poznać.
Nie mogłem się oderwać, a przecież to był dopiero początek. W pewnym dramatycznym momencie zdałem sobie sprawę, że litery powoli mi znikają, rozlewają się, ale poemat dalej płynie
Może dostrzegałem? Tylko mnie to nie obchodziło? Tak dobre było to dzieło, że nie obchodziło mnie absolutnie nic, byleby je poznać.
Nie mogłem się oderwać, a przecież to był dopiero początek. W pewnym dramatycznym momencie zdałem sobie sprawę, że litery powoli mi znikają, rozlewają się, ale poemat dalej płynie
@feranos: A nie lepiej wrzucać całe opowiadania a nie jakieś cytaty? Nie bardzo widzę tu sens.
- 0
@To_ja_moze_pozamiatam hmmm ma sens, dzięki
- 2
Hej,
piszę od lat, głównie horror i fantasy.
jestem tu od lat, choć zwykle biernie.
Postanowiłem, że skoro nie mam nic lepszego do dodatnia tej społeczności to będę umieszczał tutaj swoje cytaty z opowiadań i prowadził normalną formę komunikacji z każdym, kto chciałby wiedzieć co się u mnie dzieje.
Mam nadzieję, że wam się to spodoba.
Wasz,
piszę od lat, głównie horror i fantasy.
jestem tu od lat, choć zwykle biernie.
Postanowiłem, że skoro nie mam nic lepszego do dodatnia tej społeczności to będę umieszczał tutaj swoje cytaty z opowiadań i prowadził normalną formę komunikacji z każdym, kto chciałby wiedzieć co się u mnie dzieje.
Mam nadzieję, że wam się to spodoba.
Wasz,
@feranos: hej, super sprawa. Każde fantasy które masz chętnie przeczytam, sam kiedyś chciałem pisać ale to nie na mój etap życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 0
Super! Od lat prowadzę stronę www.feranos.eu, ale ostrzegam Cię, że niestety większość tych opowiadań jest dość stara. Zmienił mi się zarówno styl, jak i wszystko stało się bardziej przemyślane. Aktualnie pracuję nad książką (w trakcie redakcji) + piszę kolejną. Do tego poprawiam lub przepisuję stare opowiadania + piszę nowe, ale te staram się wysyłać do magazynów i czasopism literackich zanim znajdą się na stronie.
1
Orędzie Serca

Z mocnym zakończeniem ...
z- 1
- #
- #
- #
- #
- 10
Ostatnio na tagu #codziennymlodytechnik było opowiadanie, dziś też będzie ;) W 1968r Kir Bułyczow zaadaptował dwa znane opowiadania do konwencji science-fiction: Księżniczka na ziarnku grochu i Rzepka. Bardzo przyjemnie się to czyta. Szkoda tylko, że MT nie wie, jak się pisze nazwisko autora...
Oczywiście zapraszam do obserwowania tagu i przesyłania pomysłów na kolejne odcinki :)
#codziennymlodytechnik 103/100
Młody Technik 4/1968 - "Cyryl Bułyczew - Baśnie i science-fiction"
Oczywiście zapraszam do obserwowania tagu i przesyłania pomysłów na kolejne odcinki :)
#codziennymlodytechnik 103/100
Młody Technik 4/1968 - "Cyryl Bułyczew - Baśnie i science-fiction"
źródło: comment_1587967260poGgUBxSyrClXJwFZyaLo4.jpg
Pobierz















