Co prawda, po wczorajszej publikacji #codziennymlodytechnik myślałem, że nowe odcinki będą pojawiały się rzadziej, ale... przeglądając wczoraj opowiadania sci-fi z MT natrafiłem na jedno bardzo ciekawe opowiadanie Julii Nideckiej. Otóż ta polska pisarka, chemik napisała zaskakujące opowiadanie - tak zaskakujące, że czytając je wczoraj zdębiałem i miałem usta otwarte ze zdumienia/przerażenia. Nie wiem czy wynikało to z fabuły, czy z tego że czytałem to późnym wieczorem. A dlaczego? Przekonajcie
SebaD86 - Co prawda, po wczorajszej publikacji #codziennymlodytechnik myślałem, że no...

źródło: comment_1587216982DxRJcPFn7bcSy3ChL89hmk.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SebaD86: Właśnie trafiłem na Twój tag. Robisz fantastyczną robotę! Sam jestem fanem Młodego Technika. Moją ambicją jest skompletowanie wszystkich roczników MT do początku lat 90-tych. Jak na razie mam kompletne lata 1968-1979, sporo numerów z lat 60-tych, a teraz biorę się za lata 80-te. Swoją przygodę z MT zacząłem jako młody szczyl od odziedziczonych MT po Tacie. Fajnie wiedzieć, że jest nas więcej.
  • Odpowiedz
Mireczki, znacie książki, seriale, filmy, anime, mangi, komiksy, fan-opowiadania, telenowele (i co tam jeszcze istnieje na tym swiecie, może być nawet amatorski film krótkometrażowy) gdzie na pierwszym planie lub drugim występuje związek (hetero :)) z różnicą wieku conajmniej 10 lat? Edit: Ważneee! Mężczyzna ma być tym starszym.
Nie musi to być konkretnie z gatunku romans, wszystko jest mile widziane. :)
#pytanie #seriale #filmy #ksiazki
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cyniczny_Lepralikon: A tu się mylisz :) Akceptuje pary homo, jestem też za tym, żeby mogli bez przeszkód zawierać śluby.
No ale nie wiem, po co w ogóle wyciągasz jakiś temat, który nie jest w ogóle związany z moim postem.
Ale jeśli znasz utwory z takim motywem i są tam pary homo to możesz się podzielić, też parę takich czytałam. Na przykład manhwe Beloved, albo anime Love Stage!!.
  • Odpowiedz
Panowie i Panie, może zabawimy się w taką zabawę, w której to opisujemy sytuacje,zachowania, które w naszym odczuciu i zapewne innych były dziwne, które kiedyś praktykowaliśmy.

Ja zacznę:
- Jak byłem mały to wyjadałem łyżką majonez ze słoika i bardzo mi to samkowało, potrafiłem zjeść cały.
- W okresie dorastania potrafiłem wypić całe Maggi, bardzo smakował mi ten słony smak.
- Próbowałem proszku do prania i powiem, że nawet smaczny.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zbyszko-zbogdanca: jako dziecko jadłam masło. Jeszcze mi się zdarza. Może nie całą kostkę, ale odkrawałam sobie kawałek i go zjadałam. Oprócz tego jako dziecko nienawidziłam sera, ale wystarczyło że miałam gorączkę powyżej 38 i nie jadłam nic innego niż ser.
  • Odpowiedz
#heheszki #logikaniebieskichpaskow #opowiadanie #dzieci
Przypomniała mi się historyjka, związana z moim życiem. Mieszkałem na wsi, miałem wtedy z 7 - 8 lat. Miałem kolegów w swoim wieku ale też mieliśmy kolegów kilka lat starszych od nas. Poszliśmy z kolegą przez pola, do takiego starszego kolegi - okazało się, że on sprząta w garażu - więc mu pomogliśmy. Strasznie mnie zaciekawiły, akumulatory samochodowe (wtedy nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Odpowiedz mi! Do cholery odpowiedz mi, o czym oni mówili!

Rio wpatrywał się w ekran starej Nokii i wklepywał kilka numerów, które znał na pamięć, a następnie przypisywał je pod szybkie wybieranie. Otworzył Hondę pilotem, a następnie otworzył bagażnik, w którym była zgrzewka wody i siatka pełna żywności. Włożył swoją torbę do bagażnika. Rozpiął ją i wygrzebał z dna skórzaną kaburę, w której był Colt. Zważył go w swojej dłoni po czym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czerwone kabrio mknęło drogą 94 od San Diego do Tecate. Co prawda ludzie Christopha mieli parę mil straty, ale benzyna powoli się kończyła i nie było innego wyjścia niż zatankować. Rio miał jeszcze na podorędziu kilka magazynków do Colta, ale nawet tutaj, na terenie USA s---------a na autostradzie, nie była mile widziana i wolał tego uniknąć. Minęli kolejny słupek, a znak wielki wskazywał upragnione źródło paliwa, które miało ukazać się za pół
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój brat jest pisarzem, alkoholikiem i od niedawna "podróżnikiem". Właśnie tworzy serię o psychodelikach, które będę tu wrzucał. Oto jego przygoda z DMT

Najciekawszym doświadczeniem jakie osobiście przeżyłem w życiu było zapalenie DMT. Dałem je też swojemu bratu i postanowiłem wkleić tutaj jego relację, ponieważ ma dar do pisania. Poza DMT pojawi się seria wpisów także na temat innych substancji (LSD, grzyby, ketamina czy MDMA) - jeśli jesteś zainteresowany to zaplusuj wpis aby
jegertilbake - Mój brat jest pisarzem, alkoholikiem i od niedawna "podróżnikiem". Wła...

źródło: comment_1585827480PGttCkrzp83sRgAKENtZzc.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pastawlasna #koronaheheszki #koronawirus #opowiadanie #cyberpunk

Dziś jest 15 kwietnia. Od wczoraj na kwarantannie przez tego głupca. Gdyby tylko obejrzał się za siebie gdy mu to delikatnie próbowałem przekazać ,nie byłoby nas tutaj. Oto teraz siedzimy w jednym z tych wielkich żółtych nadmuchiwanych namiotów, jakie od tygodnia stawiają na każdym osiedlu we Wrocławiu. Nasrało tych wielkich jaskrawych stonóg jak cholera. Teraz każde miasteczko,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CZĘŚĆ 1
CZĘŚĆ 2

Słońce powoli zmierzało ku horyzontowi, a dwóch Willie'ch wjeżdżało już do Oakland. Caster'owi nie dawał spokoju ten SMS.

- Ale masz minę! Chłopie wyczilluj! Jesteśmy na Wybrzeżu! Kobiety, samochody, kasyna! Czego chcieć więcej?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Część 1 do nadrobienia

Młody boy hotelowy dzielnie pchał wózek pustym korytarzem w kierunku windy. Delikatnie wjechał do jednej, a następnie wcisnął przycisk z numerem 5. Lubił pracować na nocnej zmianie, nie tylko z uwagi na to, że było znacznie mniej pracy, a i stawka była wyższa, lecz ze względu na nieprzewidywalny charakter pracy. Zazwyczaj noc przebiegała spokojnie, a jego obowiązki ograniczały się do dowożenia szampana lub innych napojów chłodzących do spragnionych klientów.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- No jesteś nareszcie!

Baxter stojący pod pizzerią zataczał się i próbował odpalić papierosa, ale koordynacja rąk mocno zawodziła.

- Żadnego palenia w moim aucie!
- Dobra, dobra, zapalę na stacji, już wsiadam!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Delikatny wiatr powiewający od lądu w kierunku zatoki pieścił jego włosy. Zaciągnął się mocno papierosem, czując jak dym szczelnie wypełnia jego płuca. Zamknął oczy i wstrzymał oddech na kilka uderzeń serca, rozkoszując się chwilą. Bardzo powoli wypuścił dym ustami, patrząc jak wiatr zabiera go ze sobą w podróż. Zrobił krok w przód i oparł przedramiona na szklanej balustradzie. Wytężał wzrok w kierunku zatoki, bezskutecznie próbując dostrzec w ciemności światła na moście. Poczuł
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach