via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Tylko jedna?
- To nie moja wina, proszę pani.
- Tak? A niby czyja?
- Sama symulacja tak się rozwinęła.
- Cały DAVHIX453U! Cokolwiek zrobi źle, to nie jest jego wina.
- Ale jak niby miałem wpłynąć na projekt, po wprowadzeniu parametrów nie mogłem ingerować.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Alois?
- Tak, Klaro?
- Może powinnam jednak spędzić ten płód? Ciotka Helga mówiła, że zna kogoś...
- Nawet o tym nie myśl. Teraz lepiej wiedzie mi się w pracy. Poradzimy sobie, przyrzekam.
- Ja po prostu czuję, że stanie się coś złego. Nie potrafię określić co dokładnie...
- Nie zadręczaj się już. Przecież wiesz, że cię kocham, ciebie i dzieci. Dla kolejnych malców też znajdzie się miejsce w naszym domu i sercach.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jesteśmy małżeństwem od 45 lat. Bardzo się kochamy. Nawet teraz, choć jest stara i pomarszczona moja miłość do niej nie osłabła. Głaszczę moją ukochaną po włosach, bardzo to lubi, choć wychodzą jej garściami przez chemioterapię. Choć... możliwe, że to przez to iż nie żyje od dwóch miesięcy. #pasta #horror #esteradshort #opowiadanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzkość osiągnęła tak wiele. Ujarzmiono energię gwiazd i czarnych dziur. Nieśmiertelność stała się faktem. Podróż w dowolne miejsce we wszechświecie zajmowała mniej niż pikosekundę. Wszystkie problemy zostały rozwiązane dzięki technologii. Jednak gdy po setkach miliardów lat dostatku, brakowało już miejsca w kosmosie dla ludzkości, a śmierć cieplna wszechświata stała się faktem. Wtedy ludzkość zaczęła się lękać o przyszłość po raz pierwszy od niepamiętnych czasów. Jedynym rozwiązaniem było stworzenie symulacji idealnego wszechświata zdolnego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na początku byłem bardzo podekscytowany. To była praca moich marzeń, a nasz instytut był pierwszym, który otrzymał zezwolenie na tak zaawansowane badania. Choć na początku, jako stażysta, miałem zajmować się, tylko karmieniem i doglądaniem hybryd Homo sapiens sapiens i Sus scrofa domestica.
Przeszczepy narządów od hybryd ludzko - zwierzęcych z pewnością odmieniłyby medycynę i uratowały życie wielu ludziom. Byłem dobrej myśli, gdyż liczyłem na dopuszczenie do ważniejszych zadań, jeśli odpowiednio wykażę się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaczynam pisać #opowiadanie na #wattpad
Jak ktośby chciał mogę mu wysłac narazie to co mam i fajnie by było jakby ocenił
Trochę krytyki się przyda ale jak najbardziej obiektywnej :3
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sniło mi się że podróżowałem pociągiem między światami tzn między przyszłością a przeszłością i przez okna na peronie mogłem zobaczyć fragmenty z mojego życia. Na samym końcu zostałem skazany na śmierć za morderstwo siedziałem w celi z kilkoma innymi skazańcami wszyscy milczeli i oczekiwali na nieuniknione.. Na samym końcu znajdowały się zamknięte drzwi z okienkiem w którym znajdowała się kobieta nie wolno było patrzeć jej w oczy. Podejrzewam że była to śmierć.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka zawsze mi i bratu powtarzała: "jeśli nie będziecie się uczyć, to w przyszłości będziecie rowy kopać". Brzmiało to jak piekło, do którego trafiają niegrzeczne dzieci. Brat się bardzo przejął. Uczył się pilnie, skończył szkołę z wyróżnieniem i poszedł na studia. Ja jakoś niespecjalnie się przejąłem. Z klasy do klasy się prześlizgiwałem i po szkole od razu do pracy poszedłem. Pracę znalazłem łatwo - na budowie, bardzo dzieżką, a brat w tym
orkako - Matka zawsze mi i bratu powtarzała: "jeśli nie będziecie się uczyć, to w prz...

źródło: comment_15922115362DzsSV3XkySlAuePo74u0F.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a brat kopie rowy pędzelkiem i łopatką pod rozgrzanym słońcem, zarabiając 3500 zł.


@orkako: tylko ktoś bez elementarnego wykształcenia i z dużą ignorancją porównuje pracę archeologa do koparkowego
  • Odpowiedz
Arello nie był pięknym dzieckiem. Nie był też nijaki. Gdyby zapytać dowolną osobę o opinię, to każdy odpowiedziałby, że jest on brzydki, ale nikt nie potrafiłby powiedzieć dlaczego dokładnie. Opinie o jego urodzie były tak uniwersalne, że przez całe swoje szkolne życie Arello nie miał się z kim bawić, ani z kim rozmawiać. Był samotnikiem z przymusu.
Jednak co tracił wyglądem, nadrabiał umysłem. Niewiele było tak błyskotliwych osób jak on. To, w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirkowyzwanie 1. Napisz krótkie opowiadanie (...) Inspirując się pierwszym komentarzem na wykopie jaki przeczytasz po wylosowaniu zadania.

„Przyjaciel”
Idę z przyjacielem, rozmawiamy a czasem plotkujemy. Zahaczył nogą o równik. Pojedyncza nić jego ciała pruje jego nogę niczym stary sweter. Kuśtykając idzie dalej, zostawiając za sobą jako ślad, długą cienką pajęczyną. Wieczorem rozpaliłem ognisku, długo śmieliśmy się przed snem.
Idę z przyjacielem, rozmawiamy, czasem plotkujemy. Chociaż on, od jakiegoś czasu skacze nieporadnie na
zawisza - #mirkowyzwanie 1. Napisz krótkie opowiadanie (...) Inspirując się pierwszym...

źródło: comment_1591426308OanqCmEiFGa3qTf1L1mJ7K.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem wam historię która jest jedną z ciekawszych z mojego życia. Działo sie to w podstawówce, bodajże klasy 4-6. Nadeszła lekcja w-fu. Coś wisiało w powietrzu niedobrego i czułem to od rana. Zbliżało się zaliczenie w postaci brzuszków wykonywanych na materacu na ilość w określonym czasie. Czekałem na swoją kolej razem z innymi kolegami, lecz brakowało mi tej istotnej pewności siebie. Było to spowodowane dyskomfortem jelitowym spowodowanym podwyższonym cisnieniem w przewodzie pokarmowym.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach