Wyścigowe mireczki, wracam z tematem opon.
W sobote kolejny raz byłem na torze jastrząb i kolejny raz pojawia się naciecie w moim bieżniku (i to nie jedno). Nie wiem czy ja mam jakiegoś pecha, czy jak zjeżdżam jadąc wolno spoza linii wyścigowej to ciągle najeżdżam na coś, czy jest to efekt zużytych opon po wielu trackdayach (minimalny bieżnik jeszcze jest)
Pierwsza fota to nowe nabytki po ostatnim trackdayu.
Druga
W sobote kolejny raz byłem na torze jastrząb i kolejny raz pojawia się naciecie w moim bieżniku (i to nie jedno). Nie wiem czy ja mam jakiegoś pecha, czy jak zjeżdżam jadąc wolno spoza linii wyścigowej to ciągle najeżdżam na coś, czy jest to efekt zużytych opon po wielu trackdayach (minimalny bieżnik jeszcze jest)
Pierwsza fota to nowe nabytki po ostatnim trackdayu.
Druga



























Dębica Presto HP 2? Jak tak to jaka opinia? Do spokojnej jazdy maks 10k km rocznie starczą?