✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam potworny, obrzydliwy nałóg - zjadam swoje gile z nosa. Nie robię tego ostentacyjnie, tylko jak jestem sam. Mogę tego nie robić, ale jak nie robię to czuję wewnętrzną potrzebę, nie daje mi to spokoju. Nie robię tego cały czas, ale raz dziennie.
Jest tu ktoś z takim problemem, da się to jakoś opanować, czy tak jak ciągnie się to od dzieciństwa tak już mi zostanie?

Ankieta na koniec, ale

Wiercisz paluchem w kinolu i zjadasz własne kozy?

  • Tak 25.6% (20)
  • Nie 20.5% (16)
  • Absolutnie obrzydliwe 53.8% (42)

Oddanych głosów: 78

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slawencjusz: To jest bardzo ciekawe co piszesz z tym włącznikiem swiatła (mam to samo w obawie o zwarcie). Potrafię tak biegać do włącznika w tę i z powrotem i sprawdzać, czy aby na pewno jest odpowiednio dociśnięty. To samo dotyczy kontroli sprzętu RTV/AGD- tutaj konkretnie indukcji i piekarnika.
Sprawdzanie świateł w samochodzie, czy są wyłączone a hamulec ręczy zaciągnięty. Co z tego, że spojrzałem i mam to pod kontrolą jak
  • Odpowiedz
  • 1
@pakoraban: Nie wiem czy mogę pozwolić sobie na taki luksus. Ktoś w moim wieku powinien mieć już jakiś kierunek w życiu, cokolwiek. Ja dalej czuję się jak takie "dojrzałe dziecko" i nie jestem nawet blisko wyjścia z tego stanu. Jeśli jakimś cudem udało by mi się w 100% wyleczyć i czułbym się jak oski, to byłbym bardzo, ale to bardzo z tyłu w porównaniu do reszty społeczeństwa.
  • Odpowiedz
@Szary_Anon: a to tylko jedna z wielu jej zalet , dodaj jeszcze brak oewnosci siebie, dotykanie po 5 razy wszystkiego , ubieranie się i rozbieranie po kilka razy po tym , jak stwierdziłeś , że niby źle się ubrałeś, dotykanie wszystkiego i niemożność wyjścia z pokoju, przechodzenie przez jeden próg drzwi i drugi po kilka razy i tak dalej, dużo by wymieniać , a najlepsze jest jak OCD się polaczy
  • Odpowiedz
@meltdown: sertralina spoko ale zamula, dalej escitalopram w dawkach większych niż 10mg, co do terapii to przeczytanie poradników dla psychoterapeutów i wychodzi na to, że terapia polega po prostu na powstrzymaniu się od natrętnej czynności kiedy czujemy jej przymus...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@goodbadbye: Gratuluję! () Jestem taki zadowolony! Jak już znajdziesz swojego prawdziwego mężczyznę czyli czarnego bulla to pochwal się wspólnym zdjęciem, będzie to przepiękny widok ciebie i czarnego bulla razem.
  • Odpowiedz
Czy odstawił ktoś z Was skutecznie antydepresanty po długotrwałym leczeniu?

Odstawiłem całkowicie (oczywiście robiłem to stopniowo) 4 dni temu po 4 latach brania różnych cudów (m.in. sertralina, fluwoksamina, fluoksetyna, pregabalina, ostatnio citalopram).

Na razie czuję się niedobrze:
- mega rozdrażnienie, wybuchowość;
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CoolerHusky: ja jestem bardzo za psychoterapią. Widzę w niej ogrom plusów i mega mi pomogła. Jednak miałam psychoterapię przez 2,5 roku i postępy były, ale mój zjazd w dół był szybszy niż postępy - rozwiązałam jakieś problemy z dzieciństwa, podniosłam się na niektórych poziomach, ale z innych powodów szłam w kierunku samobója. Dostałam leki (paroksetyna) i wtedy jakby na turbo obrotach moja terapia zaczęła przyspieszać z efektami. Sama terapia nie
  • Odpowiedz