Nigdy nie umawiam się z chłopakiem o jakichs normickich godzinach


Zawsze musza być ładne ( ͡° ͜ʖ
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

UwielbianyTowarzysz: @cor1sto Zapalenie płuc też jest tylko w głowie. Oddychaj głęboko i przejdzie zamiast brać leki. Masz raka? To tylko stan umysłu, zmień myślenie i rak zniknie. Dostałeś wysypki po zmianie proszku do prania? To siedzi w tobie, zmień myślenie i wysypka przejdzie. Masz anginę? Leki nic nie dadzą.
XDDDD

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@rocky93: Ból w klatce może mieć też przyczynę w refluksie, pieczenie niekoniecznie musi występywać. Ja np miałem bóle między łopatkami, fizjoterapeuta rozłożył ręce, a się okazało ze miałem je przez Refluks ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dxznly: zaufaj lekarzowi i bierz co przypisał. Obserwuj się przez miesiąc, pewnie na tyle tylko dał. Nie czytaj za wiele o lekach, każdy reaguje inaczej, niektórzy paranoicznie przesadzają. Liczy się twoja indywidualna reakcja.
  • Odpowiedz
@dxznly: początki na wenlafaksynie dla mnie były okropne i myślałam, że nie dam rady, ale to lek, który uratował mi totalnie dupe i z całego serca go polecam
  • Odpowiedz
Siemka, ostatnie 2 lata byłem na 150 mg wenlafaksyny i 450 mg pregabaliny. Myślałem, że jest ok i spróbowaliy zejść do 0. Przez jakiś czas było na prawdę fajnie, natomiast potem zaczęło się psuć. Aktualnie od 2 miesięcy stopniowo wracam do wcześniejszych dawek - 150 mg wenli oraz 300 pregabaliny (dawka pregabaliny z 225 do 300 została zmieniona 2 dni temu), a czuję się bardzo słabo. Problemy se snem, aprtytem, brak motywacji,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja tam mam wywalone na te natręctwa też czasami się pojawiają ale mówię sobie że mi się nie chce i olewam sprawę


@majki-kujo: no czyli albo w ogóle nie masz OCD, albo masz lekką formę, ewentualnie jesteś w trakcie/po terapii (choćby samodzielnej, bo i tak bywa).

Zgodnie z nazwą zaburzenia, oprócz natrętnych czynności (kompulsji) występują też obsesje (natrętne myśli). I to te drugi najbardziej niszczą człowiekowi psychę i psują codzienne
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy, OCD mocno od kilku lat na punkcie czystości, zarazków itp. Okresy lepsze i gorsze, dało się nawet "udawać normalność". Od około 2 tygodni ostry zjazd, wręcz psychoza, życie ograniczam do leżenia w łóżku i brania prysznica kilka razy dziennie. Jem tyle co nic. Niczego nie jestem w stanie dotknąć bez mycia rąk. Przestałem wychodzić z domu. Wcześniej były próby u psychologa ale niesamowicie mnie w-------o takie pierdu pierdu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ocdSucks: Zmagam się z OCD od wielu lat, sam nie wiem od ilu. Mniej więcej 4 lata temu po pewnym traumatycznym przeżyciu doszło u mnie do zaostrzenia się objawów wobec czego udałem się do psychiatry. Asertin a potem Rexetin. Bez żadnej poprawy. Zwątpiłem w leczenie farmakologiczne i szukałem metod alternatywnych: zioła (ashwagandha itp.), medytacja, regularne bieganie. To wszystko pomagało doraźnie ale na dłuższą metę na niewiele się zdawało. Dodam co istotne,
  • Odpowiedz
@tylkoponsfw: Kurde. Powiem Ci, ze mi pomogło dopiero wsparcie odpowiedniej drugiej osoby w połączeniu z farmakologia. Gdy odstawiłem leki, to były nawroty, ale moja żona natychmiast zauważała kiedy to się zaczyna i jakoś intuicyjnie udawało w większości przypadku mi pomoc i zdusić to k------o. Pierwszy krok, to kontakt ze specjalista. Skoro jesteś świadomy problemu to już chyba bardzo dużo. A potem musisz pracować nad sobą. Podziel się tym z kimś
  • Odpowiedz