ja tam mam wywalone na te natręctwa też czasami się pojawiają ale mówię sobie że mi się nie chce i olewam sprawę


@majki-kujo: no czyli albo w ogóle nie masz OCD, albo masz lekką formę, ewentualnie jesteś w trakcie/po terapii (choćby samodzielnej, bo i tak bywa).

Zgodnie z nazwą zaburzenia, oprócz natrętnych czynności (kompulsji) występują też obsesje (natrętne myśli). I to te drugi najbardziej niszczą człowiekowi psychę i psują codzienne
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy, OCD mocno od kilku lat na punkcie czystości, zarazków itp. Okresy lepsze i gorsze, dało się nawet "udawać normalność". Od około 2 tygodni ostry zjazd, wręcz psychoza, życie ograniczam do leżenia w łóżku i brania prysznica kilka razy dziennie. Jem tyle co nic. Niczego nie jestem w stanie dotknąć bez mycia rąk. Przestałem wychodzić z domu. Wcześniej były próby u psychologa ale niesamowicie mnie w-------o takie pierdu pierdu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ocdSucks: Zmagam się z OCD od wielu lat, sam nie wiem od ilu. Mniej więcej 4 lata temu po pewnym traumatycznym przeżyciu doszło u mnie do zaostrzenia się objawów wobec czego udałem się do psychiatry. Asertin a potem Rexetin. Bez żadnej poprawy. Zwątpiłem w leczenie farmakologiczne i szukałem metod alternatywnych: zioła (ashwagandha itp.), medytacja, regularne bieganie. To wszystko pomagało doraźnie ale na dłuższą metę na niewiele się zdawało. Dodam co istotne,
  • Odpowiedz
@tylkoponsfw: Kurde. Powiem Ci, ze mi pomogło dopiero wsparcie odpowiedniej drugiej osoby w połączeniu z farmakologia. Gdy odstawiłem leki, to były nawroty, ale moja żona natychmiast zauważała kiedy to się zaczyna i jakoś intuicyjnie udawało w większości przypadku mi pomoc i zdusić to k------o. Pierwszy krok, to kontakt ze specjalista. Skoro jesteś świadomy problemu to już chyba bardzo dużo. A potem musisz pracować nad sobą. Podziel się tym z kimś
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Mario852: muszę (w sensie jak tego nie zrobię to coś mi albo komuś się stanie) chodzić po podłodze w specyficzny sposób, myć ręce po 2 razy, powtarzać drobne rzeczy w stylu otwarcie szuflady po 2,3,4,5,7,9,11 razy ale np 6 razy już nie, muszę ustawiać głośność na komputerze/telefonie na "dobrą" bo inaczej jakby źle mi jest, panicznie boję się śmierci i nie potrafię przestać o tym myśleć, i czasem myślę o
  • Odpowiedz
@johnny_tsunami: chorowałem parę lat na ocd, w podobnym spektrum o którym piszesz. Mimo w większym stopniu wyleczenia tego zaburzenia, ono lubi wracać. I niestety jeśli nie zaczniesz leczenia z samego początku i nie wyeliminujesz jego przyczyny to po paru latach chorowania nie można tego wyleczyć całkowicie. Zostaje operacja mózgu (wszczepili elektrody), Głęboka stymulacja mózgu lub nauczenie się życia z nawrotami
  • Odpowiedz
@Obcy666: U mnie jest wyrażna poprawa po latach. Kiedy w życiu pojawiło się mniej stresu to od razu była poprawa, więc coś w tym jest ogólnie to długotrwały silny stres robi spustoszenie w psychice i to jest ku...a straszne a tak mało osób o tym mówi, lekceważy takie trochę tabu. Chłopie ja już dawno to zaakceptowałem i nauczyłem się z tym żyć a teraz to mineło ale wiem, że to
  • Odpowiedz
Kryste panie ale mam znikąd #derealizacja
ja jebe po rozmowie mnie p-------o
uczucie jak gdyby niefizycznego uczisku w głowie
ale nie bólu, tak za oczami jak gdyby pole widzenia ograniczone
mam wrażenie że muszę głebiej oddychać, jakiś niepokój lekki
i uczucie znikąd jak gdybym miał się nie wiem obudzić ze snu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki. Miałem ostatnio test u psychologa (podejrzewam u siebie adhd).
Były tam dwie strony pytań (na oko jakieś ~40-60 stwierdzeń). Każde miało odpowiedź TAK/NIE
zapamiętałem kilka z nich:
1. Lubię czytać w gazetach o zbrodniach / wydarzeniach kryminalnych (tak / nie)
2. Czasami czuję pieczenie w żołądku (tak/nie)
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Koci_pyszczek: Odnoszę wrażenie, że na nastrój tak, na niepokój i lęk w pewnym stopniu również, natomiast na obsesje, natrętne myśli i natręctwa bardzo mało lub nawet praktycznie w ogóle.
  • Odpowiedz
Polecam obejrzeć film "The house that Jack built".

Jest tam scena w której morderca z #ocd zabija kobietę, wynosi jej ciało do swojego vana, sprząta cały dom z krwi itd.

Wie że policja już jedzie, a mimo to kilkukrotnie wraca z vana do domu bo ma takie "wizje" że widzi krew pod dywanam, albo za obrazem na ścianie i musi wrócić zeby to sprawdzić. Oczywiście nic tam nie ma... To
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach