Czy też macie jakieś dziwne przyzwyczajenia i rytuały? Ja od dziecka miałam jakieś śmieszne schizy (teraz zdecydowanie mniej nasilone, tj. obecnie zdarza mi się nie robić danych rzeczy), raczej niegroźne ;>

Po pierwsze ścielenie łóżka. Raczej nie usnę bez prześcielenia go tuż przed pójściem spać :D Nie ma mowy o zagniecionym czy ściągniętym prześcieradle (takie na gumkę w odpowiednim rozmiarze jest rozwiązaniem). Miałam tez rytuał jeśli chodziło o siadanie na kołdrze (trochę przypominało
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@armco_pussy: Ja ew. wracam sprawdzić czy zamknęłam drzwi :D Metoda na to jest powiedzenie sobie "ok, zamknięte". A krany i kurki chorobliwie sprawdza moja babcia (w śmieszny sposób, bo je liczy, i jak byłam mała to się z tego śmiałam i mówiłam jej, ze przecież żadnego nie ubyło) XD

Jeszcze szafy muszę mieć zamknięte
  • Odpowiedz
Od ok. roku zacząłem zauważać u siebie przesadne przywiązywanie uwagi do czynności wykonywanych przez siebie, szczególnie nasila się to przed pójściem. Po kilka razy sprawdzam czy drzwi i okna balkonowe są zamknięte, odłączam urządzenia elektryczne z gniazdek, sprawdzam czy kuchenka jest wyłączona. Do tego dochodzi przestawianie noży z krawędzi blatu, z uwagi na psa w domu chowam też jedzenie. Jest już lepiej ale w okresie kulminacji tego zajmowało mi to nawet ponad
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wrzoskoowna: dove to gunwo. Tutaj sobie poszukaj jakiegoś mydła - są sklepy partnerskie w trójmieście. Na początku mogą delikatnie wysuszać, ale po prostu skóra musi się przyzwyczaić do naturalnych składników nawilżających :> No i cudownie pachną ;)
  • Odpowiedz