#ubezpieczenia #ac #oc #mubi
Siema. Jest akcja. Mam AC. Załatwiłem sarnę, była policja no i zgłosiłem się do swojego agenta ubezpieczen o naprawę z AC. On zaproponował ich warsztat. Naprawa na częściach z ASO i auto zastępcze.
Mija tydzień od zdarzenia i jedyne co dostałem to wycenę wstępna po zdjęciach. Cały czas zbywają, to dziś to jutro.
Co mogę zrobić lepiej, wiem że z------m
Siema. Jest akcja. Mam AC. Załatwiłem sarnę, była policja no i zgłosiłem się do swojego agenta ubezpieczen o naprawę z AC. On zaproponował ich warsztat. Naprawa na częściach z ASO i auto zastępcze.
Mija tydzień od zdarzenia i jedyne co dostałem to wycenę wstępna po zdjęciach. Cały czas zbywają, to dziś to jutro.
Co mogę zrobić lepiej, wiem że z------m






























Mam niestety dosyć (nie)ciekawy przypadek kolizji. Na wyjeździe z ogólnodostępnego parkingu najechała na moje drzwi ładowarka hydrauliczna (oboje byliśmy w ruchu). Pan nie patrzył do tyłu i zaczął cofać a zatrzymał się dopiero na moich drzwiach. Na miejsce przyjechała policja, wręczyła sprawcy mandat a ja otrzymałem od funkcjonariuszy numer polisy sprawcy oraz nazwę TU. To teraz już z górki? Nie....
Załączyłem zdjęcia, dokumenty etc. Otrzymałem wycenę szkody, zaakceptowałem i .... Cisza.
Kontaktuje się z