Powiększony węzeł chłonny szyjny to powód do zamartwiania się ? Jest taki od dawna, ale w sumie nie zwracałem na to uwagi. Z łatwością się przesuwa, jest twardy i trochę bolesny. Nie czuję się chory więc jest to dla mnie dziwne. W necie pisze, że podobno się powiększa przy zwykłych infekcjach lub zakażeniach wirusowych, ale ja się czuje zdrowy, zero kaszlu, normalny apetyt itd. więc jest to dla mnie dziwne. Co myślicie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@wielowitamin No właśnie tak mi się wydaje to możliwe, a może to tak długo się utrzymuje bo w sumie często łapie jakieś mniejsze "jednodniowe" infekcje bo praca na powoetrzu, słabo śpie i stresu sporo. No, ale rodzice mi zwrócili na to uwagę. Ja się zbytnio nie przejmowałem.
  • Odpowiedz
Dawno się nie odzywałem, niektórzy zastanawiali się czy jeszcze żyję. Żyję i mam wenflon nr 2 - czekam na tomografię, przed pierwszą sesją chemii. Pewnie chcecie wiedzieć jak się tu znalazłem?

Dźwięk-przewijanej-taśmy.mp3

Szczerze przyznaję, że po wypisie ze szpitala, wziąłem sobie urlop od internetów (przynajmniej aktywny) i ogarniałem sprawy rodzinne i osobiste. Co się wydarzyło w tym czasie?

1.
sarmatawkapciach - Dawno się nie odzywałem, niektórzy zastanawiali się czy jeszcze ży...

źródło: comment_CzimJvKC6VqWBkMQ8tftMwpls4Farnhn.jpg

Pobierz
  • 181
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mające doświadczenie w walce z nowotworem, pytanko mam.

Od dłuższego czasu czułem spore zmęczenie i bezpodstawne stany podgorączkowe, a zaczęło się to gdzieś w maju. Z końcem sierpnia wyczułem niewielki guz na lewym boku (skrajne okolice mięśni brzucha), ale zbagatelizowałem to myśląc, że zwyczajnie coś mi się wydaje. Ostatnimi czasy zacząłem odczuwać dodatkowo dyskomfort w tym wspomnianym rejonie (w sensie nie chcę tego nazywać jeszcze odczuwalnym bólem), w dodatku znalazłem jeszcze 3
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matiszka: Każda "narośl" to nowotwór, ale to może być równie dobrze łagodna zmiana. Lekarz nie powie Ci z góry najgorszego scenariusza dopóki nie będzie pewien, ale nie zbagatelizował tego równocześnie i wysłał na kolejne badania. O ile możesz próbuj się sam nie nakręcać na najgorsze.
  • Odpowiedz
Powiekszony wezel chlonny pod zuchwa, juz z miesiac. Zaczal bolec przy dotykaniu. Jutro lekarz. Wiem, ze to moze byc sto roznych rzeczy, ale strach w c.uj przed jednym - #nowotwory.

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rak #nowotwory #medycyna #nauka #pytanie Czy posiada ktoś infografikę lub wykres jaki mamy wzrost zachorowań na nowotwory od lat 80-90siatych cy nawet wcześniej. Chodzi o ten wskaźnik jak rośnie oraz jakieś źródło którym można się podeprzeć.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Podejrzewam chorobę nowotworową żołądka, mam 25 lat, od 6 lat jestem w stałym związku, czy ukrycie tego faktu przed partnerką żeby jej nie martwić będzie w porządku? W poniedziałek idę na badania więc wszystko się wyjaśni. #nowotwory #nowotwor #niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski #relacje

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mojego taty - wiek 48 lat zdiagnozowano nowotwór płasko - nabłonkowy z przerzutami do węzłów chłonnych. O ile biopsja migdałka jasno wskazuje na ten nowotwór, to. biopsja płynu pobranego z węzłów mówi o zaciekach zapalnych.

Jak to interpretować? Jakie tata ma szanse na wyleczenie? Dodam, że nie jest w naprawdę dobrej formie.

#onkologia #nowotwory #nowotwor #rak #walkazrakiem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Cumpelnastodwa: życz mu dużo zdrowia, a Tobie wytrwałości, sam patrzyłem na choroby nowotworowe z obojętnością, dopóki nie dotknęło to mojego taty... wiem ile zdrowia psychicznego kosztuje to najbliższych
  • Odpowiedz