Siema wykopki. Może pomożecie?
30 czerwca wyruszam w swoją pierwszą dziewiczą trasę na Nordkapp razem z rodzinką i psem. Oczywiście kamperem. Nie jestem jakimś mega wyjadaczem, jeżeli chodzi o karawaning. W sumie nalatane przez 5 lat może z 50k km. po Europie "południowej" (Grecja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Serbia, Włochy, Austria, itp.) No i teraz zachciało nam się zrobić wycieczkę po Skandynawii. Trasa jaką zaplanowałem to około 12k km. (Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia, Norwegia,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@boltomierz: Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź.
Już wszystko wiem co i jak. Dołączyłem do grupy na FB, gdzie mi wszystko wyjaśnili, podpowiedzieli itp. Nawet na piwko jestem już umówiony w pewnym mieście ;)
Ogólnie z tego wszystkiego to jest taka jakby wydmuszka bo tam gdzie mamy zamiar przekraczać granice to nie ma żadnych kontroli. Jedzie się jak u nas w EU. Pozdrawiam.
lxG_kedul - @boltomierz: Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. 
Już wszystko wiem co i jak...
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam wykopków. Urzekła mnie ostatnio północna Norwegia. Szwecja w sumie też, podobno umiera i upada już po raz tysięczny, a w Sztokholmie ciapatych czy czarnych spotkałem nie więcej niż w Warszawie.
Najbardziej spodobała mi się północna Norwegia i myślę nad Trømso. Bardzo łatwo mi wchodzą języki, z zawodu pracuje z żywnością ale zawodu wykonywać nie będę mógł dopóki języka nie poznam wiec zostaje praca na produkcji. Jak to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem już na parkingu Koło Sognefjorden.
Podróż promem jak to zwykle u mnie pierwszej nocy podróży z atrakcjami. Tym razem dostałem miejsce którego nie było. Poznałem kilku niemców na pokładzie którzy również jak ja podróżowali motocyklami. Jeden zaproponował nawet że ma wolną koję w kajucie ale ostatecznie rozmówiłem się z recepcją i dostałem w końcu należne mi miejsce.
Im dalej od wybrzeża tym jest cieplej i już tak mocno nie wieje, opady
nO-C34 - Jestem już na parkingu Koło Sognefjorden.
Podróż promem jak to zwykle u mnie...

źródło: 20250530_164358

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@nO-C34 to co w Polsce nazywa się nawałnica, w Norwegii nazywa się Plaskefnutt. daje się wtedy dzieciom kalosze i bierze foliówke, żeby siodełko nie zmoklo.
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: Moge ci wskazać adres odratowujący polskich bezdomnych, poszkodowanych, świadczą pomoc wszelkim imigrantom itd. Gdyby coś się tam podwinęła nóżka albo było potrzebne wsparcie także włąśnie z jedzeniem ale i prawnymi kwestiami - byłem tam wolontariuszem a znajoma osoba pracuje tam na full
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: a ja zazdrosny
Ja to bym poszedł do Oslo z buta, kupił sprzęt do biwakowania na miejscu i sobie prowadził koczowniczy tryb życia pod chmurką
Bo w krajach skandynawskich można se rozbić namiot gdzie się chcę, byle nie blisko prywatnych terenów i miast chyba
  • Odpowiedz
@Poludnik20: a co tu jest ciekawego, jak nordkapp jest łatwo dostępną atrakcją turystyczną, a piszesz jakby zdobywali przynajmniej biegun północny... No i na północy w okresie letnim występuje zjawisko białych nocy - słońce do końca nie zachodzi, więc jest jasno.
  • Odpowiedz