@KiciorSyberyjski1: mi by się przydało coś takiego jak "pajączek" na plecy, że jak wkładam rękę w gacie to powinno pikać a w tle słowa typu "miałeś nie walić, przynosisz sobie wstyd"
jest juz dzien ktorystam. ogolnie nie czuje pokus, nie mam tez duzego cisnienia (ten slynny flatline?). Ogolem czuje sie dobrze, nie chodze p--------y cale dnie. Po pracy nie czuje zmeczenia zeby isc zrobic drzemke, mam wiecej sily na silownie; gdyby bylo cieplo i widno to po pracy i silowni pewnie jeszcze bym skoczyl na rower.
#anonimowemirkowyznania Macie jakieś ciekawe wnioski z nofap? Mi po kilkunastu dniach zarost robi się twardy i ostry a włosy nabierają blasku. Skóra też wygląda lepiej. Jeśli chodzi o psychikę to staję się bardzo wybredny wobec kobiet i oceniam każdy mankament. No i ciężko mi przebić barierę kilkudziesięciu dni, bo ciągle mam te myśli z pokusą z tyłu głowy. Choć jedna rzecz jest w tym najlepsza, widząc nagą kobietę na zdjęciu, ma się
staję się bardzo wybredny wobec kobiet i oceniam każdy mankament
@AnonimoweMirkoWyznania: XD jak ja testowałem to badziewie to po tygodniu miałem ochotę wyruchać gilfa z nadwagą bo miała duzy dekolt.
Nofap to szit. Ma sens jedynie jak masz alternatywę czyli ruchasz regularnie przynajmniej raz na tydzień. Inaczej to copowanie i samobiczowanie się z nadzieją na mityczne moce które nie istnieją.
spadek libido przy #nofapchallenge #nonutnovember to norma? i ile to trwa? jeszcze kilka dni temu mógłbym kutasem góry przenosić a teraz kompletnie nic xD
Zauważyłem ze ochota na masturbacje przechodzi jak zrobie sobie zimny prysznic. Narpiew ciepły a później na maxa zimny. To pozwoli mi wytrwac w #nofapchallenge #nofap
#nofapchallenge #nofap Robię nofap od nie wiem ile, bo te odliczanie sobie dni to najkrótsza droga do łamania postanowienia, ale długo już. Z tej perspektywy zaczynam rozumieć zachowanie normictwa. Przeraźliwa potrzeba ruchania przez cały dzień(nawet mając dostęp do cipy). Jak sobie zwalisz to zmienia się trochę perspektywa, jesteś ponad to wszystko, a na nofapie ciągle jesteś w trybie polowania. Jak kiedyś miałem partnerkę i waliłem też to wszystko
@wojstenik: jesteś kolejnym dowodem na to że jak sobie coś wmówisz/wyjaśnisz, to działa. jedni przypisują to nie klepaniu niemca codziennie, inni różańcowi a jeszcze inni kamykowi znad morza z 96-ego