@Seachange: Gratulacje! Może to zabrzmi fanatycznie ale kolejny przykład, jak to NoFap hardmode, zmienia życie na lepsze. Serio podziwiam, za wytrwałość i dyscyplinę, wiarę w cel i konsekwentne jego osiągniecie.

Nagminna ejakulacja to bardzo ciężkie i szkodliwe uzależnienie, szczególnie w dobie prześmiewczego podchodzenia do tego tematu i ignorowaniu jego konsekwencji, traktowaniu z góry, z uwagi na brak chociażby konkretnych badan, w tym kierunku. Na szczęście, są ludzie i fora,
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: według mojej oceny nadajesz się na księdza. Ale bym se poszedł do takiej spowiedzi.

przy wyborze serialu/filmu zdecydowanie bardziej preferuje te z ładnymi aktorkami

Cel twórców tych seriali spełniony (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
11 Dzień
Wstyd przyznać ale rekord od sierpnia 2019. Poczucie zmęczenia przy robieniu czegokolwiek ustąpiło. Motywacja wróciła więc aż chce się żyć ! Czuje że w głowie mi się rozjaśniło co wydaje się dziwne po tak krótkim okresie. Powodzenia w weekend
#nofapchallenge #nofap #rozwojosobisty #noporn
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jarrL 90 to regułka, ja chce to wyeliminować z czynności jako tę która ciągnie w dół, zabiera czas radość życia i kradnie motywacje zostawiając cie na dole.
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: A tak serio, stary, różni ludzie reagują na te same rzeczy w inny sposób. Nie patrz ani na nofap ani na nic innego jak na liniową kampanię identyczną dla każdego. Twój organizm czy tam twoja psychika reaguje tak jak reaguje. Jeśli uważasz, że robisz dobrą robotę to nie przejmuj się niczym i rób swoje.
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Nie czekaj, z-------m sie w akcji xD relapseto zwalenie konia i tym samym reset nofapu do zera.

Miałem na myśli flatline, okres zerowego libido i braku radości z życia. Odpowiadając na twoje pytanie, radość z życia wraca po lekko ponad tygodniu, te słynne supermoce i charyzma chada przychodzi najczęściej po lekko ponad trzech tygodniach.
  • Odpowiedz
@blackceeat_official: Mam identycznie, stąd mój nick. Jakby dwie osoby w jednym ciele, dwie twarze. Jedna pełna optymizmu, energiczna i rozmowna i druga osobowość totalnie depresyjna, aspołeczna. Kompletnie nie wiem od czego to zależy, bo walczę z tym już lata odkąd to zauważyłem. Ja potrafię w ciągu dnia być fajny z 5 razy i z 5 razy depresyjny. To zmienia się w ciągu dosłownie kilku minut/sekund. J----e wahadło.
  • Odpowiedz