1/7 #nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn

11 dni temu (24 października) przerwałem nofap i od tamtego czasu waliłem codziennie. Nawet gdy jechałem do rodziców na święta, to wziąłem ze sobą laptopa z kolekcją świeżego p---o, by zgrywać filmy na telefon i na słuchawkach walić w łazience. To był oczywiście błąd, bo te trzy dni spędzone w domu mogły być już odwykiem, a niestety nie były.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny dzień mniej więcej zawalony, wiec nie było aż tak zle, najgorzej jest rano bo twardy ze mozna gwozdzie wbijac, jutro jade do baby to nie wiem co sie stanie, ale mam nadzieje ze dalej challenge bedzie trwal
3/30

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3/30
Chyba pomału zaczynam rozumieć, jak bardzo p--------y seksualnie ja jestem. ostatnio na cmentarzach widząc każdą co najmniej niebrzydką kobietę, a jak ładną itd. to już kompletnie - mój wacław odwalał i to mocno. Nie wiem, mam wrażenie, że jestem nieruchającym seksoholikiem. Teraz przez nofap moje myśli skupiają się k---a na znalezieniu jakiejś partnerki seksualnej, chyba mi zaraz odwali i będę zagadywał różowe na ulicy. Natomiast samopoczucie mam gitne, ale mam wrażenie,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szanowni państwo dziś obchodzę małe święto właśnie mija siódmy tydzień moich zmagań więc 49 dzień postu.

Jak na tak zacną rocznicę to samopoczucie mega słabe. W majtkach echo, pewność siebie też spadła do tego chodzę zmulony i posypiam przez dzień co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Obowiązki wykonuję jak należy, ale to wszystko bez żadnego entuzjazmu, po prostu trzeba zrobić to robię. Najgorsze jest to, że wczoraj naszła mnie sila ochota
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ktoś ma problem z masturbacją, to polecam mój sposób, wystarczy, że pomyśle chwilę nad sobą, nad swoją sytuacją rodzinną, kim jestem i jak wygląda to co robię i już mi się odechciewa siebie dotykać. 100% skuteczność
#przegryw #nofap
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania #depresja
#nofapchallane #nofap

Mam 21 lat, przeżyłem traumę w wieku 13 lat (pożar domu - znajdowałem się w środku), skończyłem liceum ale od 2,5 lat prawie nie wychodzę z domu, rodzina nalega na kolejnych psychologów, psychiatrów etc, żebym "wyszedł do ludzi", brał leki, podjął pracę itd. Mam stwierdzoną depresję, nerwicę i astmę napadowo-lękową. Boję się dorosłości, denerwuje mnie teraźniejszość, tęsknię za
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania napewno próbowałeś wiele rzeczy, żeby poprawić swoją sytuację, dlatego większość naszych rad okaże się już wypróbowana. Powinieneś małymi kroczkami zmniejszać swoją nieśmiałość. Zagaduj do ludzi kiedy tylko wyczujesz sytuację. Osiągnięciem będzie jak zapytasz babki w biedronce gdzie znajdziesz mąke. Chodzi o takie proste sprawy, które podniosą twoją pewność siebie. Pozdro trzymaj się miras
  • Odpowiedz
Dla nowych z tagu #nofap #nofapchallenge #nopornchallenge polecam mój edit z filmu braci Wachowskich.

Warto posłuchać Morfeusza, którego utożsamiam z facetem, który ma już odwyk za sobą i zachęca Neo do podążania podobną drogą. Matrix w tym przypadku to współczesny świat pornografii, seksu, straconych szans i depresji; z którego główny bohater chce się wydostać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pamięta ktoś jeszcze te
t.....s - Dla nowych z tagu #nofap #nofapchallenge #nopornchallenge polecam mój edit ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemano. Pierwsze podejście do odstawienia pornoli i marszczenia gruchy robiłem jakieś 4 lata temu. Wtedy wytrzymałem około 2 lata i generalnie dobrze wspominam ten czas, tylko nie byłem świadomy do końca tego jak proces przebiega. Po prostu nie waliłem, ale zdarzało mi się ogladać pornole. Dziś ruch znacznie przybrał na sile i jest coraz więcej informacji i opinii ludzi praktykujących. Obecnie jestem na nofapie od 46 dni. Ale nie najlepiej znoszę. Kiedyś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obecnie jestem na nofapie od 46 dni. Ale nie najlepiej znoszę. Kiedyś nie miałem pojęcia o czymś takim jak flatline i przyjmowałem rzeczywistość taka jaką jest. Dziś jestem bardziej świadomy tegotego jak przebiega proces powrotu do normalności. Nie mniej flat męczy mnie jak cholera. Nie chodzi nawet o to że ciągnie mnie do walenia, w ogóle nie ochoty, ale mam stan takiego zniechęcenia, że załamać się idzie. Jak tam było u was
  • Odpowiedz
Poza tym zauważyłem, że mocno wzrosła moja pewność siebie. Chociaż muszę przyznać, że w formie powiedziałbym oschłej, surowej. Może to efekt mieszanki tego o czym piszę powyżej, ale mam wrażenie, że często moje zachowanie jest na granicy bezczelności. Co myślicie


@TouchTheSky: ataki arogancji to normalna sprawa podczas nofapu. Stajesz się w sposób naturalny, bardziej władczy i dominujący. Stajesz się alfa. A bycie alfa to również arogancja, dominacja i egoizm. Moim
  • Odpowiedz
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#nofapchallane #nofap rzeczywiście działa, po zerwaniu z kobietą która mnie oszukiwała uciekałem do pornografi i 2x fap w ciągu dnia, po czym przez miesiać błagałem o powrót, leczyłem sie u psychologa i ciąłęm jak idiota. Wystarczył serio tydzien detoksu i czuje się świetnie, mam na nią tak w------e że sama się odezwała co tam bo siedze coś za cicho po czym odpisałęm żeby paliła gume
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach