• 1
@greenballz No dobra, trochę przesadziłem.
Z plusów:
-przede wszystkim satysfakcja, że potrafię w tym wytrwać
-wiecej czasu
-mniej wyrzutów sumienia (jednak mimo świadomości ze to nic złego, cos takiego z tylu glowy zawsze bylo)
-moze trochę wiecej energii
-nie mam dziewczyny ani kochanki,wiec jest wieksza motywacja, zeby jednak cos w tym kierunku zadziałać.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krajczar: Ja miałem na myśli kastrację chemiczną (środki farmakologiczne). Ta metoda kastracji jest jak najbardziej odwracalna. Jak przestaniesz brać środki, wszystko wraca do normy. A przynajmniej tak słyszałem :)
  • Odpowiedz
@wykop14: Bardzo współczuję bo wiem jaki to ból.
Ja mam choć koleżankę która nawet by była chętna, ale jest w innym mieście 2 województwa ode mnie.
Pierwszy raz w życiu żałuję, że nie mam własnego samochodu.
Tyle że mogę z nią przez telefon pogadać ale to już 1000 razy więcej niż całkiem nic.
  • Odpowiedz
Wzywam duchownych spod tagu #nofap do udzielenia mirkom dyspensy od niewalenia konia w tych ciężkich czasach. Odrobina spermiarza i dopaminy bardzo przyda się umęczonym duszom.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach