#anonimowemirkowyznania
Już nie wiem co mam robić.Moja nieśmiałość mnie dobija.Dbam o swój ubiór, zęby czy cerę.Staram się wychodzić ze strefy komfortu na różne kursy i zajęcia,ale nie potrafię zaaklimatyzować się w grupie.W rozmowie z kobietą jestem flegmatyczny i spięty jak plandeka na zuku.Na portalach randkowych piszą do mnie dziewczyny grube albo dzieciate albo żadne.Nie widzę siebie w związku ani jakimkolwiek intymnym spotkaniu związanym z nim.

W sumie nie wiem czy potrzebuje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ziomeczku, jak możesz rozpaczać nad utratą osoby, która miała Cię w dupie? To jedynie Twoje ego się odzywa, bo straciło coś na czym mu zależało, ono nie myśli logicznie, chociaż proste jest, że taką dziewczynę trzeba z miejsca olać i się jej nawet nie tłumaczyć, pamiętaj Mirku, nie mamy w większości przypadków kontroli nad zdarzeniami w życiu, ale mamy możliwość wyboru jak na te wydarzenia zareagujemy, więc weź się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amisquew91: To był użytkownik wykopu, który po pół roku przełamywania bariery wewnętrznej postanowił zastosować się do najpopularniejszej porady tutejszych podrywaczy - wyjść z piwnicy i zagadać do losowej dziewczyny. Właśnie przedłużyłaś mu o kilka lat abonament na stulejarstwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz