U nas nadal pokutuje - chyba słuszne - przekonanie, że psycholog/psychoterapeuta/psychiatra jest od czubków

Nie każdy, kto nie chodzi do terapeuty, jest normalny, ale każdy, kto chodzi do terapeuty, nie jest normalny.


@AnonimoweMirkoWyznania: XDDDD no tak, masz rację. lepiej dalej nie mieć znajomych ani życia towarzyskiego i pisać takie posty, zamiast sięgnąć po profesjonalną pomoc, bo to jest tylko dla "czubków".
  • Odpowiedz
Gdzie zaprosić dziewczyne na pieewsze spotkanie ? Kafejka, spacer, może na lody bo jest gorąco przecież ?

Jak sie wyluzowac przed spotkaniem ?

Warto kupić jakiegoś małego kwiatka ? Na jakie tematy najlepiej rozmawiać ? O sobie, o tym "co u niej/co u mnie", o wakacjach, podróżach ? O czym z dziewczyną nie rozmawiać ? Co najbardziej jest cenione w ubiorze mężczyzn i wyglądzie ?

#podrywajzwykopem #rozowepaski #
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co do sikania do zlewu i nieśmiałości był taki aktor Janusz Gajos który zagrał w setkach filmów obejrzanych przez dziesiątki milionów Polaków, i w setkach przedstawień teatralnych, gdzie był obejrzany na żywo przez setki tysięcy widzów. Gdzie się obnażał psychicznie i emocjonalnie.
A mimo to zawsze był i jest nieśmiałym człowiekiem, któremu zdarza się czuć kompletnie onieśmielonym, zawstydzonym, spiętym, gdy występuje publicznie.

Inni wielcy aktorzy całe życie znani, oglądani publicznie, np. Zbigniew
spere - A co do sikania do zlewu i nieśmiałości był taki aktor Janusz Gajos który zag...

źródło: comment_fmRythxaDgLTAZk49gcAR8W4yc0MlFMh.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wielebny_: Bo co robić z nudziarze... przepraszam, domatorem non stop. Ileż można siedzieć w czterech ścianach? Kobiety lubią jak coś się dzieje. Przynajmniej te co wychodzą z domu. Te co wolą siedzieć w domu - siedzą po prostu w domu i ciężko je spotkać :D
  • Odpowiedz
#niesmialosc #pracbaza
Mirki mam 21 lat, od kilku miesięcy jestem w pierwszej pracy, pracuje tam razem z dwoma kobietami 30,40 lat, ogólnie są ok tylko ja przy nich jestem strasznie nieśmiały, próbuje jakoś się otworzyć ale nie mogę, macie jakieś pomysły co zrobić, jakieś linki jak przełamać nieśmiałość?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

One pewnie sobie ostrzą na ciebie kły. Ustaw się z nimi na piwko na mieście. Za 3cim razem jakoś tak wyjdzie, że wyladujecie u jednej z nich na kwadracie. Potem już pójdzie
  • Odpowiedz
Pamiętam że jeszcze w gimnazjum i liceum górowałem nad rówieśnikami jeśli chodzi o powiedzmy ogólną wiedzę. Nie byłem ani orłem z matmy, chemii czy biologii ale błyszczałem z przedmiotów humanistycznych lub geografii (nie jestem humanistą). Najgorsze że jako nieśmiałe i wycofane dziecko/nastolatek rzadko zgłaszałem sie do tablicy i nigdy nie popisałem sie swoją wiedzą, a teraz jako dorosły to juz bez sensu.
Przypomina mi się historia z LO kiedy miałem dość ekscentrycznego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Macie czasem wrażenie, ze to co osiągnęliście, może byc zrujnowane przez nieśmiałośc/fobie społeczna? Zawsze dobrze sie uczyłam, teraz zaczynam studia. Ale kto weźmie do pracy taka sierotę w kwestii kontaktów? Wszystkim sie przejmuje, stresuje, a poznawanie nowych osób to dla mnie mega trudność. Poszłam do liceum, gdzie nikogo nie znałam, ale jakoś znalazłam swoją grupkę. Potrafię sie otworzyć i dużo mowic jak kogos lepiej poznam. Niby nie jestem aż
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki jest algorytm na poznawanie kolegów (lub koleżanek)?

Chyba nie jestem przegrywem, bo mam dziewczynę.

Ale za nic nie mogę nawiązać kontaktu, jestem introwertykiem, nie mam aktualnie zainteresowań oprócz gier i pracy.

Zarabiam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem, kiedy czytam na wykopie zwierzenia #niebieskiepaski o tym, jaką trudność sprawia im rozmowa z kobietami, że wstydzą się zagadać, zamienić paru słów, boją się oceniania, krytyki, splątania myśli i innych pochodnych nieśmiałości i braku wprawy, zastanawiam się, czy nie otworzyć jakiegoś biura rozmów międzyludzkich, w których mogliby sobie po prostu porozmawiać z dziewczyną o czymkolwiek, żeby przekonać się, że #rozowepaski naprawdę nie gryzą. ;)

#logikaniebieskichpaskow
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

boją się oceniania


@nvmm: wczoraj wpis w gorących jak mirabelka miała bekę z gościa, bo się mu podryw nie udał xD

Ja tam nie mam problemu w rozmowie z dziewczynami jak je znam, ale tak zagadać do nieznajomej to nigdy w życiu.
  • Odpowiedz