#przegryw #nieruchomosci #pytanie #zwiazki #samotnosc

Jestem samotnym chłopakiem, kilka lat mi zostało do czterdziestki. Rodziny nie założę, głównie ze względu na niski status materialny.

Gdy czytam o sytuacji na rynku nieruchomości, nasuwa mi się takie pytanie, jak najbardziej na poważnie. Czy życie w związku, zwłaszcza takim, powiedzmy trwałym, jakim jest małżeństwo, opłaca się w kontekście finansowym? Zakładam oczywiście, że dwie osoby w małżeństwie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy życie w związku, zwłaszcza takim, powiedzmy trwałym, jakim jest małżeństwo, opłaca się w kontekście finansowym?


@Kopytnik_1: Jeśli kobieta pracuje w jakimś sensownym zawodzie a to nie jest wcale tak oczywiste, to bardzo. Miałem kumpla co miał żonę programistkę i koło 30 lat miał już dwa mieszkania, jedno spłacone a drugie brał na kolejny kredyt.

Ogólnie razem dużo łatwiej się dorobić.
  • Odpowiedz
czemu posądzasz mnie o trollowanie ? Słabe to i przykre.


@Kopytnik_1: Bo Twoje pytanie nie brzmi poważnie, a odpowiedź na nie jest oczywista. Skoro dzielisz koszty stałe na 2 osoby, a zarobki mnożysz przez 2, to logiczne jest, że z finansowego punktu widzenia dobry związek jest opłacalny.
  • Odpowiedz
@mickpl: cala ta fliperiada w ogole dorobila sie dzieki olx i otodom przez ostatnie 10lat i przy pierwszej gorce juz chce zjesc reke ktora ich karmi, a to flipery bez godnosci i moralnosci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@CassandraZiemniaczana
Na ten kraj już nie ma ratunku.
Nasza "elita" jest odklejona i uwielbia tworzyć grupy wybrańców, którym żyje się lżej bo tak sobie postanowili, a tydzień później będą bredzić coś o sprawiedliwości społecznej i obowiązku obrony ojczyzny własnym życiem do tych co sami musieli się męczyć, wychodzić z biedy i nie dostali od państwa nic poza podwyżka cen przez pajacy jak Hetman czy Buda.

Każdy ma mieć takie same warunki,
  • Odpowiedz
Już kiedyś dodawałem, ale nadal prowadzę badania do pracy magisterskiej.

Jest to ankieta do osób, które były aktywne podczas trwania kredytu 2% na rynku nieruchomości z naciskiem na rynek pierwotny

https://forms.gle/LCF4UB5D8L8tseSo6

Będę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ciekawi mnie, czy moja przygoda jest standardowa, czy tylko moje miasto powiatowe tak dobrze "pomaga" mlodym mieszkancom w wejsciu w doroslosc?

W lutym 2010 roku jeszcze jako singiel zlozylem wniosek do gminy o przydzial mieszkania komunalnego do remontu.
Rowno 15 lat pozniej, w lutym 2025 roku, dostalem odpowiedz z prosba o udokumentowanie dochodow czlonkow gospodarstwa domowego pod grozba negatywnego rozpatrzenia i anulowania wniosku, jezeli nie zrobie tego w ciagu 30
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak widać dało się kupić mieszkanie, a nie być darmozjadem na naszym utrzymaniu. Powiedz co się zmieniło w twojej sytuacji, że zamiast mieszkać na koszt podatnika, wziąłeś sprawy w swoje ręce? Poszedłeś do pracy?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie wiem, przez całe moje dorosłe życie było dla mnie oczywistym że państwo nie dostarcza mieszkań, urzędy to smród i że mieszkanie komunalne to jakieś homeopatyczne ilości na rynku.

Myślę że nie ma miasta w Polsce które by aktywnie prowadziło politykę mieszkaniową
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#nieruchomosci
Nowy trend deweloperuchów. Mieszkania w zabudowie jednorodzinnych szeregowców. Robi się to tak, że w klasycznym szeregowcu gdy dwa domy były obok siebie to miały po np 100m2 powierzchni plus każdy własny mini ogródek. Teraz buduje się jeszcze węższe te segmenty a na miejscu tych dwóch upycha się 3 mieszkania po np 65, 65 i 50m2. Śmiesznie to wygląda jak jest cały szereg tych domów a na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie no, od dawna były szeregowce dostępne w takim wariancie, w 2015 roku mój kolega kupił coś takiego w Zgorzale pod Warszawą w ramach mieszkania dla młodych. Wydaje mi się nawet, że cały boom na wykorzystawnie przez deweloperów możliwości budowania "domów jednorodzinnych dwulokalowych" zaczął się koło 2006 roku od tzw. czworaków, czyli formalnie bliźniaka z wydzielonymi mieszkaniami na górze i dole w każdej połówce.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: miło jest też jak sobie kupisz drogą działkę w mieście, sprawdzając wcześniej, czy na pewno w sąsiedztwie są same działki pod zabudowę jednorodzinną, a tu po kilku latach za płotem wjedzie ci januszex z taką inwestycją - szereg, ustawiony bokiem do ulicy, z segmentami podzielonymi na mieszkania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jako, że temat #nieruchomosci ostatnio bardzo żywy na wykopie to napiszę wam jak wygląda sprzedaż mieszkań przez deweloperów, z perspektywy byłego agenta nieruchomości. Wiedza dla wielu oczywista, ale może kilka osób będzie zaskoczonych / zainteresowanych, jakkolwiek.

I etap sprzedaży -> najwyższe ceny, sprzedane na pniu zostają wszystkie mieszkania, która łatwo upłynnić i wynająć, czyli 2-3 pokojowce, 38-50m2, 1-3 piętro najczęściej. Na tym etapie może nawet nastąpić korekta cen w górę jak
ogrodniczekBezDoniczek - Jako, że temat #nieruchomosci ostatnio bardzo żywy na wykopi...

źródło: miez

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego już nie pracujesz w branży?


@Tagliacozzo: bo z perspektywy agenta ta praca to dno. Domokrążca wciskający na siłę usługi, których nikt nie potrzebuje, poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, gdzie faktycznie ktoś dawał mi na sprzedaż nieruchomość na wyłączność, a sam przebywał na drugim końcu Polski, albo za granicą. To był jakiś promil.

99% to zwykłe branie haraczu za jakieś drobne rzeczy, które w gruncie rzeczy za ułamek kwoty prowizji zrobiłby 10x lepiej
  • Odpowiedz
Czyli duże 3 pokoje (62-68) uchodzą za trudne do sprzedania? Byłem przekonany, że to najlepsze lokale i schodzą pierwsze w cenach premium.


Pytam, bo właśnie takiego szukam i nie mogłem zrozumieć, dlaczego zostają jako ostatnie w sprzedaży, a w nowych inwestycjach już zupełnie nie ma 3 pokoi większych niż 55m.


zgadza się. Najlepiej generalnie sprzedaje się 2 pokojowe z prostego powodu. Raz, że są najtańsze względem zdatności do użycia, czyli masz pokój dla pary
  • Odpowiedz
Czy syndyk masy upadłościowej może stać się wspólnikiem w spółce, którą się zajmuje lub zajmował jako syndyk? Mam sytuację, że spółka mieszkaniowa która ma horendalne długi, prawdopodobnie przewyższajace wartość 10 mieszkań pozakładowych w blokach które posiada, została wykupiona w przetargu przez jakiegoś słupa, który zmienił adres siedziby w KRS na wirtualny (na którym jest kilkadziesiąt innych podmiotów). Syndyk ten odmówił podania kto wygrał w przetargu, zasłaniając się tajemnicą handlową. Przetarg wygrał jakiś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci
Kilka lat temu zrobiłem to samo. Najpierw poszliśmy z żoną do biura sprzedaży a potem poszli rodzice. Różnica była około 500zł/m2 na naszą niekorzyść. Pani potem się tłumaczyła że od 12 wskoczyły im w systemie promocyjne ceny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zychu6622: trzeba było zrobić odwrotnie i puścić rodziców przodem to byś mógł negocjować od ceny przez nich wynegocjowanej. W najgorszym przypadku brać taką jak oni.
  • Odpowiedz