@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli mając jedną kobietę, widzisz drugą i zastanawiasz się czy czasem tamta nie będzie lepsza, to zastanowiłbym się na ile kochasz (i czy w ogóle) tą obecną. Ślub to nie jest decydowanie "która lepsza", tylko postanowienie "właśnie tę kocham i chcę z nią być". Nie kombinuj która Ci bardziej pasuje, której wady są bardziej znośne, tylko zasugeruj się kryterium miłości.

Mirek, serio: nigdy, przenigdy, nie decyduj się na ślub
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Czytając ten wpis uważam, że narzeczonej już nie kochasz. Wierz mi, nie ma czegoś takiego, że się zastanawiasz przed ślubem czy to jest to, a może nie to i coś innego byłoby lepsze. Sama wychodzę za mąż za rok i nie mam takich myśli.
  • Odpowiedz
Czytam te wpisy o prezentach w związkach i tak sobie myślę, że mój #niebieskipasek ma ze mną dobrze (i ja z nim), ostatnio np. kupiłam mu szynkowar na urodziny i każdy się cieszył: on - bo może robić smaczne szyneczki, ja - bo mogę je zjadać.
Ostatnio mieliśmy rocznicę, trochę przypał, bo nic nie kupiłam (bezrobocie here), a on kupił suszarkę na pranie. No i tutaj też każdy zadowolony. Taki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam problem z #niebieskipasek i #zwiazek

Jesteśmy od roku, wszystko się nam układa, ja jestem jeszcze w szkółce, został mi ostatni rok klasy, ale co raz bardziej zastanawiam się czy nie rzucić szkoły w p---u bo jedna facetka z premedytacja chce mnie udupic. Jestem pełnoletnia to się zaczęłam rozglądać za praca. Dostałam kilka ofert i za każdym razem jak mówiłam o którejś z nich mojemu
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

ja jestem jeszcze w szkółce, został mi ostatni rok klasy, ale co raz bardziej zastanawiam się czy nie rzucić szkoły w p---u bo jedna facetka z premedytacja chce mnie udupic


Nie ma czegoś takiego, weź się za nauke
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: nie rzucaj szkoły, skoro to i tak już końcówka to się przemęcz a dyplom będziesz miała chociaż. Co do pracy to - skąd wiesz ze się nie nadajesz skoro nie próbowałaś, wiadomo, ze nie każda praca jest dla każdego, ale póki nie spróbujesz to się nie dowiesz :) a jak się uda to będziesz miała satysfakcję ze pokazałaś niebieskiemu, że dałaś rade i sama sibie tez coś udowodnisz.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ech i zdaje się że trafilam kolejny raz do friendzonu albo może to nawet nie ten level, może jestem na waitliscie.
Nie rozumiem Was #niebieskipasek zawracacie nam głowę i koniec końców nic z tego nie wynika, nie wiem dla sportu to robicie czy Wam po drodze pewna cześć ciała zanika a wraz z nią odwaga.
Chyba że ja mam pecha do takich typkow i szczerze po każdym takim odechciewa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Facet ma być prosty i powiedzieć czego chce, a nawet trzymać się tego. Nienawidzę, jeśli facet jest niezdecydowany i gra w swoje gierki, nie wiadomo po co. Nie dość, ze czas marnuje to i dupę za przeproszeniem truje. ()
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki mam problem, #niebieskipasek 21 level.
Dbam o siebie wszystko, włosy codziennie rano robione ale...wszyscy pytają się mnie o wiek jak kupuję alko i dają mi max. 16-17lat. To samo na domówkach, w klubach, pubach...wszyscy nie dowierzają że mam 21 jak mówię i mam pokazywać dowód...jest to upierdliwe i robi mi siarę przy znajomych. Nawet byłem z jednym #rozowypasek ale po 2 mięsiacach stwierdziła że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mam 20 lat, wyglądam na gimnazjum (to nie jest moja opinia, ludzie mi mówią, że wyglądam jak gimnazjalistka). Makijaż czy inne pierdoły nie robią dużej różnicy, więc ja to po prostu zaakceptowałam (inni ludzie nie zawsze traktują mnie poważnie, np. przy załatwianiu jakichś spraw w urzędach, dlatego trzeba być wtedy stanowczym i nie dać się zbyć). Ogólnie mi to nie przeszkadza (oprócz wymienionych wyżej sytuacji, np. w urzędach) ani
  • Odpowiedz