@ninakraviz: Nowotwory dają objawy. Jeśli nie będziesz ignorowała swojego stanu zdrowia (tzn lekceważyła objawów i nie chodziła z nimi do lekarza) to szansa na wyleczenie (jeśli by się jakiś nowotwór pojawił) jest taka sama jak przy wykryciu przypadkowym. Badań na zdrowych ludziach się nie wykonuje. Wyjątkiem są badania przesiewowe - wśród grup podwyższonego ryzyka. Wtedy są refundowane i darmowe. Do nich należą - kolonoskopia co 10 lat od skończenia 50
  • Odpowiedz
@PITSTOP: A co za leki tak właściwie? Odpłatnie podanie zastrzyku domięśniowego to niewielka kwota. Zawsze możesz poczytać fora dla kulturystów i samemu sobie w domu podać:D
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krawwo: @lmh_: ogólnie jak kiedyś Cię zgłosili u pracodawcy to się to nie "kasuje" jak przechodzisz podstawówka-> gimnazjum->szkoła śr.-> studia. Gorzej, jak Twój rodzic zmieniał pracę i pracodawca nie zapytał o zgłaszanie osób do ubezpieczenia (a zwykle pytają) to rzeczywiście, możesz być nieubezpieczony.
  • Odpowiedz
@korni007: po pierwsze to kiepskie plomby w stosunku do nowoczesnych kompozytów i raczej szybko do wymiany, a to się łączy z ryzykiem i dodatkowymi kosztami

po drugie skoro górne to pewnie problem ze spaniem z otwartymi ustami albo jakością śliny
  • Odpowiedz
Mireczki.
#rozowypasek mój (24 l.) ukończył studia z tytułem magistra i rozpoczął kolejne studia dzienne na państwowej uczelni. Jak to się ma do korzystania z "darmowej" służby zdrowia? Rodzice jej się wypięli w tej materii. Czy przysługuje jej możliwość zażądania ubezpieczenia od uczelni? Powinna się zarejstrować jako bezrobotna (wstyd pomyśleć nawet... poprawcie mnie jeśli bluźnię)? Czy może ubezpieczenie "przy rodzicach" to nie jakiś wielki koszt i zwyczajnie powinni przestać chrzanić?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@y0da: Do 26 roku życia jej przysługuje ubezpieczenie, jeżeli się uczy, ale rodzice muszą zgłosić dziecko do ubezpieczenia w swoim miejscu pracy. Ich to nic nie kosztuje, więc nie powinno być problemów. Jeżeli jest studentką, to nie może się zarejestrować jako bezrobotna. Uczelnia w tej kwestii nie gra żadnej roli, jedyne co mogą, to wystawić zaświadczenie, że dziewczyna jest tam zapisana.
  • Odpowiedz
Ja to tylko zostawię

- Dzień dobry. Mam skierowanie do kardiologa i chciałbym się zarejestrować.
- Już sprawdzam - pierwszy dostępny termin: 14 marca 2016 roku, na godzinę 11:30..,
- ...

#nfz #zdrowie #heheszki #humor
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach