Biore od paru dni tylko 75mg pregebaliny (ma byc 150 za pare dni) i mi sie bardzo spodobal ten specyfik, same pozytywne efekty az za bardzo mi sie to podoba, ciekawe co bedzie dalej no i nie planuje tego cpac ani zwiekszac dawek. Probowalem kiedys Relanium od kolegi 10mg i nie dawalo mi tego stanu co to #pregabalina #nerwica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateuszmozol: worek mocny foliowy. Sypiesz do niego na dół węgiel z ogniska, przeplukujesz, żeby pył zabrało, potem sypiesz na to warstwę drobnego piasku. Nic tańszego i mniejszego nie znajdziesz. Ew. Wybrać się w takie rejony gdzie woda jest czysta.
  • Odpowiedz
@mateuszmozol: po ilu dniach planujesz porzucić temat prysznica? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Szkoda się tym w ogóle przejmować, chustki „dodupne” z lidla, żeby ogarnąć strategiczne obszary i fajrant.
  • Odpowiedz
#ssri #medycyna #psychiatria #nerwica
1. Możliwe że przy braniu esci (prawie rok, 80% czasu 10 mg, 20% 15 mg) schodząc na dawkę 10 mg po 1-2 miesięcznym braniu 15 mg czuję się lepiej właśnie na tej mniejszej dawce? Na początku lek działał git, potem 10 mg nie czułem, na 15 mg było chwilę lepiej ale bardziej zamulony byłem i senny ciągle, teraz zszedłem na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Alvarez17: A kto powiedział że stany lękowe czy depresyjne muszą człowiekowi towarzyszyć całe życie? W internecie pełno historii takich gdzie ludzie zaczęli brać SSRI i po odstawieniu czuli się znowu lepiej lub po prostu znowu gorzej, wszystko jest loterią, tylko jaki sens jest się męczyć skoro źle jest już bez leków? Trzeba szukać rozwiązania
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Forak na początku miałem wrażenie że zajebisty ale albo to było wrażenie albo mój organizm tak szybko tolerancję złapał, ogólnie to chwalą to, jeszcze niedawno był na receptę. A te co ty wymieniłeś? Jak? Polecasz?
  • Odpowiedz
  • 2
@depresyjny_starykuc: Dzięki za miłe słowa. Wszyscy pozostali którzy docenili moją działalność odzywali się w wiadomościach prywatnych i prosili by nie publikować ich nicków. Pewnie bali się oni bycia szykanowanym przez ich "kolegów" z tagu, ale oczywiście respektuję takie prośby i nie upubliczniam. Jesteś pierwszą osobą, która całkowicie publicznie dała taki statement. Oprócz tego widać u Ciebie ogromną zmianę względem tego co było rok temu. Być może jeszcze będzie dobrze. Ja
  • Odpowiedz