@robert7454: Zgoda na taki zabieg musi być zawsze na piśmie, na gębę nikt nie bierze bo potem zawsze możesz powiedzieć ze sie nie zgodziłes. Oczywiście że możesz się nie zgodzić, mówisz nie zgadzam się i elo twoje zdrowie twoja sprawa. Wtedy lekarz przeważnie robi dokument pacjent odmawia tu nazwa badania i został zapoznany z wwszystkimi skutkami braku zgodny na ten typ badania i tym samym ograniczone możliwości diagnostyki i leczenia.
  • Odpowiedz
@robert7454: chłopie, nie rób se jaj. Chodzi o Twoje zdrowie. Nie wiem co ci dolega, ale jeśli trzeba będzie na podstawie biopsji wprowadzić odpowiednie leczenie to ci ono najzwyczajniej w świecie uratuje życie bo choroby nerek prowadzą do dializ/śmierci.

Miałem dwa razy robioną biopsję nerki i najgorszy w tym wszystkim jest właśnie strach. Sam zabieg to 15-20 min, nic nie czuć poza znieczuleniem które jest obiektywnie trochę bardziej bolące niż to
  • Odpowiedz
Czy kojarzycie jakaś inną markę, którą produkuje #biodrowki #nerki z zabezpieczeniami przez kradzieżą poza #pacsafe, bo szukam alternatywy dla modelu metrosafe. Nie musi mieć aż tyle zabezpieczeń, wystarczy klamra z przodu i solidne wykonanie. Skomplikowanie zapięcia w pacsafe to w moim przypadku overkill. #torba #turystyka i może pod #fotografia ktoś coś będzie znał.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirunie,
wczoraj niespodziewanie i mnie dopadło to cholerstwo zwane kolką nerkową.
byłem dzisiaj u lekarza urologa (-160zł), ale niewiele więcej się dowiedziałem ponad to co zdiagnozowałem sobie samemu. leki też - dwa z trzech przepisanych (No-Spa + Ketonal Forte) zażywałem w nocy.

jak długo może mnie to męczyć? nocny ból był nie do zniesienia... na tyle, że myślałem o SOR/pogotowiu, ale wziąłem Ketonal i trochę to ten ból ujarzmiło. lekarz powiedział, że hehe no
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzerwoneSsie: @elf_pszeniczny: @iEarth: n--------a znów. ale w sumie nie wiem czy boli słabiej czy przyzwyczaiłem się już nieco do tego bólu, choć mam wrażenie jakby ktoś mnie kopał w brzuch ciągle ( ͡° ʖ̯ ͡°)
dzisiaj cudowna woda jana + fitolizyna. jeszcze parę dni i będę wykopowym ekspertem ds. n-----------a nerek i brzucha ()
  • Odpowiedz
Moja żona jest jakaś p------a XD
Chciała dostać nowy samochód.
Kupiłem go jej
Sprzedałem obie nerki i tera chodze na
dializy, ale chociasz panie pielengniarki
mówiom, że ładnym samochodem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam ważne i nietypowe pytanie. Bliska mi osoba potrzebuje przeszczepu nerki. Nikt z rodziny nie ma zgodności. Czy istnieje coś takiego jak grupa dla ludzi o podobnych problemach? Coś na wzór "wymiany" - np. czyjaś bliska osoba dostanie moją nerkę, a moja dostanie ją w zamian od kogoś innego, kto też nie ma zgodności ze swoim bliskim? Czy to jest w ogóle legalne i możliwe? Oczywiście znam procedury
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sephirionn: Tak, żyję :D Ograniczyłem pewne produkty, piję dużo wody i całe szczęście bez kolki od dłuższego czasu i oby jak najdluzej :), ale USG nie robiłem, więc pewnie jeszcze tam jest kamyczek ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wtedy po prostu ból minął jakoś po tygodniu
  • Odpowiedz
Hokej ratuje życie. Fajna historia o tym pod linkiem:
https://www.nhl.com/penguins/news/one-sign-one-tweet-one-miracle/c-302132404

TL;DR
Babka potrzebowała nerki do przeszczepu, ale nie mogła znaleźć dawcy. Poszła na mecz Pingwinów z transparentem, że potrzebuje nerki, zauważyli to ludzie od PR/socialmedia drużyny, sfocili, wrzucili na Twittera drużyny i znalazł się dawca, kibic tej samej drużyny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#nhl #hokej #sport #takbylo #przeszczep
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirko! Pytanko mam - czy jest tam ktoś, kto ma kota z diagnozowaną przewlekłą niewydolnością nerek? Potrzebna jest mi konsultacja.
Taguje: #koty #nerki #kot
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach