@Zimny-jak-lod to o czym piszesz to przekleństwo, ale też błogosławieństwo w drugą stronę, czyli przyzwyczajania się do bólu. Zamknęli cię w więzieniu: koszmar, chcesz się powiesić, a po pół roku radość, bo dali gołąbki na obiad. Umarł ktoś bliski, czujesz rozpacz, ciągle płaczesz, a po pół roku pozostaje tylko miłe wspomnienie po tej osobie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: W finale szkolnego pucharu w piłce nożnej w 6 klasie podstawówki strzeliłem decydującą bramę po krótkim słupku i dzięki temu wygraliśmy cały turniej. Puchar miał wędrować i każdy z nas miał trzymać go przez miesiąc w domu. Ale kiedy przyszła moja kolej, wszyscy już o tym zapomniel i tak puchar został u mnie. Mam go do dziś.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: Zawsze wspominam dzieciństwo, bo miałem wspaniałe. Byłem wolnym człowiekiem, miałem znajomych i przyjaciół, kochającą rodzinę, mnóstwo zainteresowań i zwyczajnie dobrze szło mi w życiu. Zwykły spacer czy mecz na podwórku wydają się we wspomnieniach, jak sceny z cudzego życia. Wyprawy do Dziadków, zabawki, piłka nożna, szkolne psoty, nawet siedzenie na komputerze było fajne. Najgorszy dzień z lat 0-16 był lepszy niż najlepszy w ostatnich latach.

Dzisiaj niewolnik, przegryw i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach