@kamilek123:
O dziewczynach to raczej nic nie mówią, jak już to właśnie o pracy żebym se znalazł ehh

No i kiedyś raz mi kuzyn jak miałem może z 12 lat powiedział że nigdy se nie znajdę dziewczyny i miał rację
  • Odpowiedz
@HeavyMagicMissle: mam dokładnie to samo, jeszcze mając 29 lat pykałem sobie w gierki i starczało mi to żeby w miarę copować, ale po 30 mam wrażenie że muszę się wziąć za siebie i rozwijać, uczyć języków i hooy wie czego. Nic co robiłem dla przyjemności mi jej już nie daje, bo zawsze jest z tyłu głowy że jeszcze chwila i czterdziecha na karku a ja nie jestem kompetentny w niczym
  • Odpowiedz
@HeavyMagicMissle: myślałem o kursie na kierowcę tira, co prawda trzeba wyłożyć 10k ale zawsze to jest jakiś pewniak że jak wywalą cię z innej roboty to możesz wrócić na tiry (przynajmniej na chwilę obecną to pewniak, nie wiem jak będzie za rok, dwa). Jak to nie wypali albo mi sie nie spodoba to planuję spróbować pracy na statkach. Jak to nie wypali, to kurs spawacza, ale to już trzeba wyłożyć
  • Odpowiedz
@kamiloslav: No tak - musisz miec przepracowane 12 miesiecy w trakcie 18 OSTATNICH miesiecy, czyli mozesz 6 meisiecy brac zasilek, potem 12 miesiecy pracowac i znow 6 meisiecy brac zasilek. Nie musisz czekać 18 miesiecy na ponowny zasilek, wystarczy 12 miesiecy pracy.
Jak nie zacząłeś pracy od 1 dnia miesiąca, to wtedy będziesz musiał pracować 13 miesięcy, żeby daty się zgadzały.
  • Odpowiedz
@JanRouterTrzeci: neetowanie na pasywnym dochodzie to idealna sytuacja dla neeta. To właśnie powinien być cel neetowania, stworzenie sobie pasywnego dochodu, bez względu na jego pochodzenie, by nie musieć pracować.
To jest wygryw, bo przegryw w neetowaniu jest wtedy, gdy nie masz za co neetować i zmuszony jesteś iść pracować do kołhozu :)
  • Odpowiedz
Macie wolne 100k PLN na #neet - szukacie pracy w tej p---------j gospodarce żeby być bezpiecznym na potem czy p---------e te gówniane oferty (hiring freeze praktycznie w co drugiej lepszej firmie) i siedzicie se dalej na dupie?

#pytanie #pieniadze #praca #pracbaza #korpo #korposwiat

100k PLN rezerw

  • szukać pracy 43.0% (71)
  • wyjebane jaja 57.0% (94)

Oddanych głosów: 165

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Godzina 02:34. Zaraz idę oglądać drugi sezon serialu The Last Ship. Otwieram colę zero, jem czipsy Lays Oven Baked serowe i obejrzę dwa odcinki. Później rano do spania i pobudka wieczorem. Tak się żyje na rencie i na #neet ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LetMeStay normictwu by się to nie spodobało. No bo jak to nie pracujesz Anon? Trzeba wspierać państwo twoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi i w ogóle to jesteś dziwny! Ja tyram, to ty też musisz AAAA (°°
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak u was ale dla mnie renta na schizofrenię to chyba dar od Boga , bo zawsze byłem w robicie traktowany jako popychadło i uznawany jako najgorszy pracownik , a teraz prowadzę sobie bez stresowe życie. Fakt że się nudzę cały dzień i to trwa już 5 lat , ale nie zmienił bym nic w swoim życiu ... Niech ten stan trwa aż do śmierci. Bo renta to taka dla
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: depresja to straszna krwa ( ͡° ʖ̯ ͡°), co chwile czytam na wykopie takie wpisy, mam nadzieje że będzie lepiej i staniesz na nogi. Spróbuj może terapie i leczenie psychiatryczne jeszcze raz. Wiem że masz złe wspomnienia ale to trzeba trafić na odpowiednią osobę która zna się na swoim fachu bo temat jest ciężki.
  • Odpowiedz
@qew12 kurde współczuję ja byłem trochę dziki tak do 18 ale potem się wyrobilem to co piszesz brzmi jak piekło. skąd jesteś? Może znajdzie się w pobliżu jakiś życzliwy Mirek który cie trochę uspołeczni? pomoże bez oceniania, pokaże jak się załatwia proste rzeczy i że nawet jak coś s---------z to żyje się dalej i w zasadzie nic się nie dzieje? Może poczytaj jakieś książki nie wiem w stylu "Syreny z tytana"
  • Odpowiedz
niby wszystko fajnie 1 dzień w kołchozie na spokojnie ale czuje się taki przygnębiony w środku że znów zostałem niewolnikiem za minimalną płace jak zwierzę w klatce eh ... #neet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 128
@HeavyMagicMissle No właśnie nie bardzo. Biedny zarabia 3 koła, z czego wszystko pójdzie na podstawowe rzeczy potrzebne do życia (mieszkanie, żarcie, itp.). I z jego wypłaty nic mu nie zostanie na inwestycje. Bogaty zaspokoi te same potrzeby i zostanie mu jeszcze trochę chajsu na różne pierdoły (te nowe autko i Rolex)
  • Odpowiedz
dziwne te Twoje obliczenia, ktoś kto zarabia 15k bierze sobie leasing i płaci 2k/m-c, ma do dyspozycji w miarę nową fajną furę, która nie wymaga tylu napraw co gruz. Przy okazji optymalizuje sobie podatki i dalej ma 13k do wydania miesięcznie, po paru latach może to sprzedać albo wziąć nową furę w leasing i tak to się kręci... cash-flow jest ważny, a nie jakieś kiszenie ogóra do słoika i liczenie Twoim sposobem.
  • Odpowiedz