Witam mirony, mam trzy pytania:
1. Czy są na wykopie NEET-y (not in education, employment or training) z prawdziwego zdarzenia? Cały czas pod tagami dla przegrywów jacyś studenci AGH czy dziewczyny wrzucające memy o depresji, a ja chcę prawdziwych neet-ów. Jeśli tacy ludzie istnieją, to kilka z nich musi tu być.
2. Ilu jest tu ludzi w stylu @synbozy7?
3. Czy są tutaj jacyś ludzie studiujący tzw. gównokierunki, rzeczy humanistyczne, czy w gruncie rzeczy obecnie nawet prawo (duża nadpodaż prawników)? Na wszystkich portalach dla przegrywów (4chan, reddit, wykop itp) ludzie studiują Computer Science albo coś z bardziej matematycznych STEM. Nie widziałem na tych stronach przegrywa humanisty, a w rzeczywistości takowych









Mam problem z siostrą która niby ma #depresja chodzi na prywatne psychoterapie do psychologa platne po 100 zl za wizyte i nic nie pomaga. Chodzi tez prywatnie do psychiatry ktory jej przepisuje leki ktore spowodowaly tylko ze nic nie robi jedynie spi. Ma zaburzony rytm dnia i w dzien nie robi nic tylko spi, w nocy buszuje. Nie ma pracy mimo 26 lat na karku nigdzie dluzej
Druga sprawa jest taka, że w jej stanie nie jest możliwe ani skończenie studiów, ani praca. Żeby mogła pracować to najpierw musi być zdrowa. Jeżeli widzisz, że finansowo jest krucho, to spróbuj wystąpić o rentę dla niej.
I trzecia rzecz - nie ignoruj myśli samobójczych. To, że myśli, ale nie zrobiła tego, to wcale nie znaczy, że ona na 100% nie zrobi sobie krzywdy. Może być tak, że któregoś dnia znajdziesz ją martwą.
Wiem, to trudne jest mieć bliskich chorych na to g---o, sama przez to przechodziłam, ale żeby jej pomóc najpierw musisz zmienić swoje podejście, bo traktowanie jej choroby jak wymysłu nikomu nie pomoże. Dużo zdrowia dla niej i wytrwałości dla ciebie.
Zaakceptował: